Marcin Horała Marcin Horała
25
BLOG

Przemyślenia o Pekinie po komisji

Marcin Horała Marcin Horała Polityka Obserwuj notkę 0

Zgodnie z obietnicą oto moje przemyślenia po dyskusji na komisji nt. Pekinu. 

O problemie Pekinu pisały ostatnio trójmiejskie media, a radni PO wysunęli propozycję aby miasto zapewniło nowe lokale dla obecnych mieszkańców wzgórza wspólnie z inwestorem. 

Jestem przeciwny takiemu rozwiązaniu. W istocie oznacza ono podarowanie z publicznych pieniędzy poważnej sumy (ok. 10 milionów złotych) firmie deweloperskiej. Na wzgórzu Dreszera można wybudować ponad tysiąc mieszkań. Oznacza to inwestycję wielkości 300-400 milionów złotych, a więc gwarantującą zysk w wysokości kilkudziesięciu milionów złotych. Jeżeli inwestor chce osiągnąć taki zysk, musi polubownie załatwić sprawę z obecnymi mieszkańcami Wzgórza. W przeciwnym razie czekają go wieloletnie procesy o trudnym do przewidzenia skutku (wchodzą w grę roszczenia o zwrot nakładów lub o zasiedzenie, mieszkańcy złożyli też wniosek do prokuratury). 

Najlepszym dla wszystkich rozwiązaniem byłoby, gdyby inwestor na swój koszt wybudował mieszkania, które oddałby w dożywotnie zamieszkanie obecnym mieszkańcom wzgórza oraz zwrócił nakłady poniesione przez mieszkańców, którzy np. wybudowali domy, mając tytuł prawny do korzystania z działki np. na podstawie umowy najmu. Stanowiłoby to poniżej 10% kosztów całej inwestycji. Każdy inwestor musi do kosztów inwestycji wliczyć kwoty potrzebne na wyjaśnienie stanu prawnego terenu.

Miasto nie powinno robić wyjątków od tej zasady, i dawać deweloperowi milionowe prezenty. Możliwa jest natomiast mediacja między mieszkańcami, właścicielami i inwestorem, a jeżeli strony osiągnęłyby porozumienie maksymalna pomoc w prowadzeniu inwestycji poprzez:

- sprawne załatwienie formalności i pozwoleń,

- szybkie uchwalenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego,

- 50% udział gminy w kosztach uzbrojenia terenu w ramach tzw. inwestycji lokalnych,

- rezygnacja z pobrania renty planistycznej. 

Są to rozwiązania zgodne z obowiązującym prawem i nie tworzące precedensu uprzywilejowania jednego z deweloperów. Kluczowe jest jednak zrozumienie przez właścicieli i inwestora, że nikt ich nie zwolni od zapewnienia nowych lokali mieszkańcom Wzgórza (o ile chcą z inwestycją zdążyć przed końcem boomu mieszkaniowego). 

Problem Pekinu jest omawiany na posiedzeniach komisji od początku kadencji. Będziemy dalej monitorowali tę sprawę.

Z wykształcenia prawnik i politolog. Z zawodu specjalista organizacji zarządzania procesowego i zarządzania projektami. Z zamiłowania samorządowiec i publicysta. Radny miasta Gdyni, ekspert Fundacji Republikańskiej, przewodniczący Zarządu Powiatowego PiS w Gdyni. Zamierzam kandydować na urząd prezydenta miasta Gdyni.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka