0 obserwujących
247 notek
83k odsłony
71 odsłon

LMP cz. 8 - depesze

Wykop Skomentuj

 Depeche Mode - Personal Jesus

To już taka typowa proustowska magdalenka i powrót do czasów zamierzchłej podstawówki. Depeszów słuchać wtedy po prostu wypadało jak się było osobą na poziomie a nie jakimś degeneratem od mc hammera na przykład. To czasy zbiorowego czytania wiadomego kąciku w "Bravo" i zbierania kart z gum NBA. Jak już przy NBA jesteśmy to pamiętam jak dziś pierwszy mecz tej ligi jaki obejrzałem - półfinał konferencji wschodniej w którym Chicago Bulls z młodą gwiazdą Jordanem musieli uznać wyższość "bad boys", Detroit Pistons, z Isiah Thomasem, Billem Laimbeerem i Dennisem Rodmanem jeszcze z normalną fryzurą.

Czy ktoś w ogóle kojarzy o czym ja piszę? Ech nostalgia i wspominki starego dziada jak to przed wojną było... Może więc już zakończę i podlinkuję zacną muzę z tych zamieszchłych czasów.

http://www.youtube.com/watch?v=u1xrNaTO1bI

 

 

 

 

 
Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale