wqbit wqbit
618
BLOG

Świadectwo ewangeliczne kobiet i pasterzy- antyczny absurd

wqbit wqbit Historia Obserwuj temat Obserwuj notkę 6

 

       W zakończeniu wszystkich Ewangelii występuje wspólna można powiedzieć „nić”, która łączy nie tylko synoptyków ale również Ewangelię Jana. Ta nić utworzona z imion kobiet, które stały pod krzyżem, następnie obok Józefa z Arymatei i Nikodema uczestniczyły w pośpiesznym pogrzebie.

           I oto ponownie spotykamy je obok grobu o świcie dnia Paschy, następne przed samym Zmartwychwstałym, kiedy otrzymują od niego pierwsze słowa nowego życia. Maryja Matka Jezusa, Maria z Magdali, Maria żona Kleofasa, Maria matka Jakuba mniejszego i Józefa, wreszcie Salome, Joanna i inne.

           Widać tutaj jak Ewangeliści podkreślają mocno, tylko kobiety świadczą o wszystkim: jak umarł Jezus, gdzie i jak został pochowany, kiedy zmartwychwstał i jakie były pierwsze słowa nowego życia.

           Tylko kobiety były obecne tam skąd mężczyźni uciekli, lub gdy ukrywali się w domu przygnębieni i sparaliżowani strachem. Wniosek jest bardzo ważny. Jeżeli takie opowiadania nie odzwierciedlają autentycznej rzeczywistości, jeżeli mamy do czynienia ze zmyśleniami to fałszerze nie tylko są niezrozumiali ale dotknięci są masochizmem, który skłonił ich do stania się wyraźnie niewiarygodnymi w oczach sobie współczesnych.

Jan Paweł II w książce „Nie lękajcie się” na stronie 75 tak pisze: „W dziejach ludzkich zanim słowa nie zdewaluowały się tak, że przestały oddziaływać słowo (verbum – łac., logos – grec.) stało u początku działania i źródła rzeczy i dla Egipcjan i Hebrajczyków miało w jakiś sposób władzę nad tym co nazywało.

Istotnie wystarczy wiedzieć nawet tylko powierzchownie o lekceważeniu, z jakim traktowane były kobiety starożytnego żydowskiego wschodu ( we wszystkich zresztą ówczesnych kulturach) aby uznać krytyków Ewangelii i fragmentów ze zjawieniami się Zmartwychwstałego za nierozumnych.

Słynny egzegeta Charles Guignebert pisze, że judaizm jest religią samych mężczyzn. Do tego stopnia, że nawet nie znamy wielkiej części imion żeńskich starożytnego Izraela. Kobiety nie mogły świadczyć w żadnej sprawie, w żadnym procesie. Księga Przysłów uważa, że kobiety są głupie, kłótliwe, kapryśne i jak mówi Eklezjastes „lepsza przewrotność mężczyzny niż dobroć kobiety”. Czyli jak? Ktoś kto w Izraelu nie mógł świadczyć o niczym w Ewangeliach świadczy o wszystkim???

Zresztą Ewangelie od początku do końca ściśnięte są, że tak powiem, pomiędzy świadectwa nieważne wg Prawa żydowskiego. Pasterze powiadomieni przez Anioła są pierwsi, którzy widzieli Mesjasza. Zostali powołani do dania decydującego świadectwa.          

Niestety pasterze na równi z kobietami nie mogli świadczyć, żaden trybunał nie uwierzyłby im ze względu na ich zawód, w którym istniało niebezpieczeństwo zoofilii, karanej śmiercią, jak i dlatego, że podejrzewani byli o stałą nieczystość z powodu nieuczciwości, gdyż istniało stałe ryzyko, że mogli wypasać zwierzęta na polu sąsiada. Dla zaświadczenia narodzin Mesjasza trzeba się było odwołać do świadectwa, kogoś kto, jak pasterze nie mógł wg Prawa tego uczynić, musiała to zrobić kobieta Matka Jezusa (Józef już nie żył) jedyna obecna z Dzieckiem. Czyli spotkanie niezdolnych do dawania świadectwa z nieupoważnionymi!!

Józef Flawiusz, żydowski historyk w „Dawnych Dziejach Izraela” potwierdza surowe tradycje obowiązujące wtedy jak i zawsze w Izraelu: „Świadectwa kobiet nie mają znaczenia z powodu niestałości i bezczelności tej płci”

Niewytłumaczalne zachowanie redaktorów Ewangelii a jedynym wytłumaczeniem jest narzucona bulwersująca realność faktów.

 

wqbit
O mnie wqbit

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Kultura