wqbit wqbit
779
BLOG

Uciszenie burzy - a właściwie kataklizmu sejsmicznego

wqbit wqbit Historia Obserwuj temat Obserwuj notkę 0

 

      W dniu, w którym Jezus wygłosił swoje przypowieści, na zachodnim brzegu Jordanu wszedł on do łodzi wraz z uczniami i kazał im przepłynąć na przeciwległy brzeg. Wyjazd był prawdopodobnie nagły, być może Jezus chciał uniknąć gorących owacji ze strony tłumów.

      Trasa wynosiła tylko parę kilometrów, ale taka podróż mogła być niezwykle niebezpieczna z powodu gwałtownych wiatrów, które często uderzają gwałtownie, z wysokiego pokrytego śniegiem Hermonu.

      Ale ciekawe jest to że o burzy rybacy wiedzą dzień wcześniej. Gdy wody morza Śródziemnego z hukiem wdzierają się do groty en – Nakura, znajdującej się w pobliżu granicy Izraela z Libanem, to na bank na drugi dzień o tej samej porze zacznie się burza na jeziorze Genezaret, echo bowiem tamtych fal ziemia do nich przenosi.

      W tej sytuacji żaden rybak nie wybrałby się na wodę i także Apostołowie wiedzieli, że burza jest blisko. A burza akurat tego dnia była wielka, Mateusz używa nawet określenia sejsmos.

      Nic dziwnego zatem, że choć wypłynęli z Jezusem ufając Mu i nie obawiając się przy Nim żadnego niebezpieczeństwa, to gdy fale zaczęły zalewać łódź ich ufność i wiara nie okazały się zbyt mocne (zresztą w obliczu kataklizmu czy można się dziwić).

      Jezus spał na poduszce, znajdującej się zawsze w każdej najmniejszej nawet łódce, o czym wspomina Marek, który słyszał wielokrotnie tą opowieść z ust Piotra, i dodaje, że towarzyszyły im inne łodzie.

      Zbudzony wołaniem, już lekko niecierpliwym i spanikowanym, jednym pełnym majestatu słowem, wypowiedzianym w formie rozkazu uspokoił wiatr jak i fale.

      Dla racjonalistów cud ten jest zmyślony. Następcy Paulusa, tłumaczą, że w łodzi było kilka baniek oliwy, a doświadczony Mistrz kazał je w odpowiedniej chwili wylać na wodę, aby w ten sposób uspokoić nieco wzburzone fale. Tymczasem Ewangeliści podają, że zarówno burza jaki uciszenie były faktami jak najbardziej realnymi. Zaświadcza to Piotr, który przypieczętował swoje świadectwa życiem, a nikt za wymyślone przez siebie kłamstwo ukrzyżować się głową w dół raczej nie da.

      Uczniowie zadają sobie bardzo trzeźwe w tamtej sytuacji pytanie o to kim właściwie On jest, skoro wiatr i morze są mu posłuszne.

 

Psalm 18

Aż ukazało się dno morza

i obnażyły się posady lądu

od groźnej nagany, Twej Panie

i podmuchu wichru Twoich nozdrzy”

 

Psalm 104

Musiały (wody) uciekać wobec Twojej groźby

na głos Twego gromu ogarnięte przerażeniem

Wzniosły się na góry, opadły na doliny

na miejsce, któreś im naznaczył

Zakreśliłeś granicę, której nie przekroczą,

nigdy nie wrócą by zalać ziemię”

 

Psalm 106

Zgromił Morze Czerwone i wyschło

i poprowadził ich przez fale jakby przez pustynię

 

Psalm 107

Ci, którzy na statkach ruszyli na morze

aby uprawiać handel na ogromnych wodach

ci widzieli dzieła Pana

i Jego cuda wśród głębiny

Powiedział On i wzbudził

wicher burzliwy

i spiętrzył jego fale.

Wznosili się aż pod niebo i spadali aż do głębi

ich dusza truchlała w nieszczęściu.

Zataczali się i chwiali jak pijani,

całą ich mądrość zawiodła

I w swoim ucisku wołali do Pana

a n ich uwolnił od trwogi.

Zmienił burzę w wietrzyk łagodny

a fale morskie umilkły

 

      Z tych tekstów Starego Testamentu wynika, że tylko Bóg panuje nad rozszalałymi głębinami wód. Jezus uczniom ukazał, że ma moc Bożą.

 

Psalm 29

Głos Pański ponad wodami,

zabrzmiał Bóg majestatu

Pan ponad wodami niezmierzonymi

Głos Pana pełen potęgi

 

Psalm 65

który uśmierzasz burzliwy szum morza

huk jego fal, zgiełk narodów

 

Psalm 89

Ty ujarzmiasz pyszne morze

Ty poskramiasz jego wzdęte bałwany

 

Psalm 93

Ponad szum wód rozległych

ponad potęgę morskiej kipieli

potężny jest Pan na wysokościach

 

      Opanowanie tych wód przez Boga było uważane za obraz ratunku w każdym, przede wszystkim wielkim niebezpieczeństwie. Łukaszowe opowiadanie zredagowane jest tak, że wyraża przerażenie Apostołów że nie tylko zatoną, ale i ich obawę przed wieczną zgubą.

      Na tej podstawie pierwotne gminy kościelne rozumiały tę perykopę, że to Jezus ratuje w każdej potrzebie tych, którzy Go o to błagają, którzy w Niego wierzą i odznaczają się głęboką i silną wiarą.

 

 

 

wqbit
O mnie wqbit

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Kultura