21I weszli do Kafar Naum: zaraz w szabat wstąpił do synagogi i nauczał. 22 Zdumiewali się Jego nauką: uczył ich bowiem jako posiadający władzę, a nie jak uczeni w Piśmie Mk 1, 21-22)
Ruiny Kafarnaum (Tell Hum) znajdują się na północno – zachodnim wybrzeżu jeziora Genezaret,6 km na zachód od ujścia Jordanu. W czasach Jezusa Kafarnaum było miejscowością graniczną, którą rządził Herod Antypas, położona na szlaku handlowym z Ptolemaidy do Damaszku. Z tej racji była tam jednostka wojskowa i patrol celny. W pierwszym okresie swojej działalności Jezus często tu przebywał, zatrzymując się w domu Szymona i Andrzeja.
Jak tylko Jezus znalazł się w Kafarnaum natychmiast udał się do synagogi. Synagoga jest miejscem zgromadzenia gminy Żydowskiej, szczególnie w szabat, do modlitwy, czytania Pisma oraz jego wykładu. Także obcy, nie należący do danej społeczności, może w nim brać udział. Jezus zachowuje, więc zwyczaje religijne swojego narodu.
Jezus w synagodze bierze także czynny udział w nabożeństwie. Każdy Izraelita, mężczyzna, mógł – zachęcony przez przewodniczącego synagogi do czytania Pisma i jego wykładu - przyjąć zaproszenie. Jezus korzysta z tego przywileju i naucza. Jezus nauczając daje wyraźnie znać, że posiada boskie pełnomocnictwo. Powołuje się na samego siebie. On jest autorytetem. Uczony w Piśmie nie mówi nigdy we własnym imieniu. Wykłada Torę lub przekazuje tradycję, ujawnia, co przed Nim mówili rabini. Zdaniem Jezusa uczeni w Piśmie nierzadko nawet wypaczają właściwe znaczenie tekstu, nie widząc w nim prawdziwej Woli Bożej, a podkładają mu własną ludzką interpretację. Toteż nauka Jezusa wzbudza podziw i zachwyt.
23Znalazł się też w synagodze człowiek będący w władzy nieczystego ducha. Ten głośno zawołał:
24Co mamy z Tobą wspólnego, Jezusie Nazarejczyku? Czy po to przyszedłeś, by nas zgubić? Wiem, kim jesteś: Święty Boga! 25 Jezus zagroził mu i rzekł: Milcz i wyjdź z niego!Mk 1, 23-24)
Taką moc, jaką ujawnia Jezusowa nauka, posiadają także Jego słowa egzorcyzmu. W synagodze znalazł się chory człowiek, opętany nieczystym duchem. Rabini twierdzili, na podstawie obserwacji przecież, że w dzień szabatu szatani przybiegają do synagogi i siadają na kolanach wiernych. Paradoksalnie często w najświętszych miejscach ujawnia się moc ciemności. Po pierwszym zwycięstwie nad szatanem (1, 13 - I przebywał na pustyni czterdzieści dni, kuszony przez szatana razem ze zwierzętami aniołowie usługiwali Mu) Jezus już zawsze będzie nad nim triumfował. Ma to miejsce i w wypadku chorego z Kafar Naum. Najpierw odzywa się nieczysty duch. Czuje silniejszego od siebie, który jest zdolny pozbawić go jego ludzkiej ofiary. Daje ternu wyraz posługując się śmiałymi i niemal zuchwałymi okrzykami i pytaniami. Zaklęciami magicznymi usiłuje odeprzeć od siebie zbawcze wkroczenie Jezusa: ,,Czy po to przyszedłeś, by nas zgubić?" Liczba mnoga świadczyłaby o tym, że demony w ogóle czują się niepewnie, gdy Jezus się zbliża. Zły duch wypowiada imię („Jezusie Nazarejczyku") i zapewnia uroczyście, że wie kim Jezus jest, określając Go jako ,,Święty Boga". Nie są to jednak wyznania, coś w rodzaju oddania hołdu i czci, Lecz usiłowania przez znajomość egzorcysty i ujawnienie jego imienia i tytułów, zastraszyć go i uzyskać nad nim przewagę. Z antycznych, także żydowskich opowiadań o wypędzaniu duchów, dowiadujemy się, w jaki sposób na takie agresywne zachowanie się demona reaguje egzorcysta. Posługuje się całym szeregiem zaklęć, a często także magicznymi środkami, by wziąć górę nad demonem i zmusić go do opuszczenia swojej ofiary. Na tle takich magicznych ceremonii i zmagań egzorcysty z demonem, Jezusowy rozkaz: „milcz i wyjdź z niego" uwieńczony natychmiastowym skutkiem, siłą rzeczy musiał świadków tego niesłychanego wydarzenia wprawić w zdumienie. Czują wyraźnie, na czym polega nowość Jezusowego słowa. Temu słowu nikt się nie zdoła oprzeć. Równocześnie jest ono znakiem, że Bóg działa przez, Jezusa. Poświadcza to nieczysty duch, nazywając Jezusa ,,Święty Boga". Nie jest to jeden z tytułów chrystologicznych, często używanych przez pierwotne gminy, jak Mesjasz, Syn Boży, Pan, ani określenie, którym posługiwał się sam Jezus „Syn Człowieczy". „Świętość" jest dla ST pojęciem przysługującym właściwie tylko Bogu, zwiastującym Jego bliskość. Jeśli ktoś nazwany został Świętym, jak aniołowie i ludzie powołani do służby Bożej, np. Aaron („Święty Pana" Ps 106, 16) to nie z powodu ich własnej Świętości, lecz dlatego, że są reprezentantami Boga. Jezus ujawnia Boga w swojej własnej osobie, posiada, więc Świętość Bożą, jest pełen mocy Bożej, jest istotą Bożą.
26Wtedy nieczysty duch zaczął go szarpać, wydał głośny krzyk i wyszedł z niego.
27Toteż? wszyscy zdrętwieli, tak że między sobą zastanawiali się nad tym: Cóż to jest? Nowa nauka z władzą? Rozkazuje nieczystym duchom i są Mu posłuszne!
28I wnet rozeszła się wieść o Nim po całej Galilei.
29Skoro tylko opuścili synagogę, przyszli do domu Szymona i Andrzeja razem z Jakubem i Janem.
Po wydarzeniach w synagodze Jezus udaje się do domu Szymona i Andrzeja. Ma się wrażenie, że jest spragniony spokoju. Niestety, teściowa Szymona choruje. Uczniowie zawiadamiają o tym Jezusa. Świadczy to o tym, że Szymon był żonaty. Według J l, 44 pochodził on z Betsaidy. Widocznie po ślubie przeprowadził się do domu rodzicielskiego swojej małżonki. To się często zdarzało. Szymon zabrał ze sobą swojego brata Andrzeja i razem uprawiali rybołówstwo.
30Jednak teściowa Szymona leżała gorączce. Oni niezwłocznie donieśli Mu o niej. 31 Przystąpił więc i wziąwszy ją za rękę podniósł. Opuściła ją gorączka i usługiwała im. 32 Gdy już nadszedł wieczór; a słońce już zaszło, przyniesiono do Niego wszystkich chorych i opętanych. Mk 1, 30-32)
Czym była ta wielka gorączka, która trawiła chorą. W dolinie Jordanu panowała malaria, a laguny Kafarnaum sprzyjają mnożeniu się moskitów. Także gorączka maltańska, ze swoimi skokami gwałtownymi temperatury jest na Wschodzie rozpowszechniona. W każdym razie „dużą gorączkę” rozróżniano od „małej gorączki” (Galen Different. Febr. 1.11)
Według przepisów żydowskich noszenie chorych w szabat było tylko dozwolone po zachodzie słońca.Scena ma miejsce w szabat. W tym dniu nie uprawiano sztuki medycznej, chyba w bardzo groźnych wypadkach. Co się tyczy opętanego, Jezus nie miał żadnych obiekcji. Ale i w przypadku chorej przystępuje natychmiast, aby ją uzdrowić. Nie jako lekarz, lecz jako ten, który uzdrowił opętanego. Chodzi, więc o poważną chorobę. Febra , która gnębiła kobietę ustępuje natychmiast, jest w stanie wstać i usługiwać gościom. Czas pory obiadowej to godzina 10 dnia, czyli nasza 16. Wspólnota w Kafarnaum, jest jakby przebłyskiem przyszłej biesiady w Królestwie Niebieskim. Wg przepisów rabinów nie godziło się by kobieta obsługiwała mężczyzn przy stole. Ale w Królestwie Bożym i kobiety mają udział.
Żydzi znając surowe przepisy co do szabatu, mimo że o Jezusowym nauczaniu pełnym mocy już kilka godzin wcześniej wiedzieli, czekają zbliży się wieczór. Teraz im wolno przenosić chorych. Ludzie całej miejscowości garną się z chorymi i opętanymi przed dom Szymona.
Jezus uzdrawia „wielu", także z ,,wielu" chorych wyrzuca demony. Niewątpliwie te liczne uzdrowienia są dowodem Jego mocy. Nie jest ona ograniczona. Jezus jednak nie przyszedł tylko po to, by uzdrawiać. Już uleczenie opętanych wskazuje na to. Przynosi On wprawdzie ulgę chorym i uzdrawia ich. Jest to wielki znak Bożego miłosierdzia. Tylko tak należy patrzeć na uzdrowienia. Są one znakiem czegoś ważniejszego. Jezus Przyszedł, aby uwolnić ludzi od zła, od szatana. Łamie On potęgę szatańską. Ale zasadniczym celem Jego posłannictwa to przepowiadanie Ewangelii. W tym fragmencie na razie poprzez stopniowanie, a w następnym nadal go przestrzegając, da temu wyraz jasny i rzucający się w oczy. Wypędzając demony Jezus zakazuje im mówić. Wiedziały one, bowiem, kim On jest. Jezus nie chce, by nieczyste duchy ujawniły Jego mesjańskość i Boskość. Takie postępowanie podyktowane było roztropnością, nie należało budzić entuzjazmu politycznego, który byłby aż nadto spontaniczny w narodzie wyobrażającym sobie Mesjasza w sposób nacjonalistyczno – militarny.
LIT:
Brandstaetter R.: Jezus z Nazarethu W drodze Poznań 2006
Rops D.: Dzieje Chrystusa Pax Warszawa 1987
Messori V.: Opinie o Jezusie Wyd. M Kraków 1994
PISMO ŚWIĘTE NOWEGO TESTAMENTU W 12 TOMACH - TOM III CZ.2 - EWANGELIA WEDŁUG ŚW. MARKA (1977) (KUL)



Komentarze
Pokaż komentarze