4 obserwujących
114 notek
115k odsłon
  975   0

Bitwa o Anglię. Fritz Todt

Armia Czerwona nie była w stanie przeprowadzić w Finlandii swojej wersji blitzkriegu, co stwarzało ryzyko włączenia się w konflikt mocarstw zachodnich. Tak przynajmniej uważał Stalin, obawiając się interwencji III Rzeszy. Raport przedstawiony przez sowiecki wywiad na podstawie wiadomości przechwyconych z niemieckiej ambasady w Helsinkach, sugerował że Niemcy nie są zainteresowani w udzieleniu pomocy walczącym Finom. Nie oznaczało to jednak zażegnania zbrojnej interwencji przeciwników (aliantów zachodnich), w szczególności Wielkiej Brytanii. Szef Imperialnego Sztabu Generalnego marszałek Edmund Ironside wysłał swojego przedstawiciela do kwatery głównej marszałka Carla Mannerheima, głównodowodzącego siłami zbrojnymi Finlandii. Mannerheim oczekiwał wznowienia ofensywy wojsk sowieckich, ale uważał, że jest w stanie przetrwać do maja i oczekiwał, że Brytyjczycy udzielą Finom wsparcia w postaci myśliwców, amunicji, artylerii i dział przeciwlotniczych. Gdyby dodatkowo RAF zbombardował sowieckie pola naftowe, wojna mogłaby okazać się zwycięska. Co więcej, udana inwazja w Baku byłaby ciosem zadanym jednocześnie Związkowi Sowieckiemu jak i III Rzeszy. Ironside wyciągnął z tego wniosek, że Finowie rzeczywiście mogą przetrwać kolejne cztery miesiące, bez pomocy brytyjskich żołnierzy i uzbrojenia. Szef NKWD Ławrentij Beria raportował Stalinowi 13 stycznia 1940 roku, że Wielka Brytania wyśle do Finlandii 12 bombowców Bristol Blenheim w celu użycia ich do zniszczenia połączenia kolejowego Leningrad-Murmańsk. Bombowce mogły dosięgnąć samego Leningradu, a nawet Moskwy. Także ambasador sowiecki w Londynie Iwan Majski przekazał do Moskwy, że Brytyjczycy są zdecydowani interweniować w Wojnie Zimowej.

Do Stalina docierały sprzeczne informacje. Jeśli wziąć pod uwagę brytyjskie źródła sprzed wojny, to wynikało z nich, że Mannerheim nie dawał swojej armii większych szans na powstrzymanie Sowietów. Teraz jednak okazało się, że głównodowodzący fińskiej armii przewidywał stawianie długiego oporu przeważającym siłom wroga. Bardzo prawdopodobne – doszedł do wniosku dyktator – że Brytyjczycy prowadzą z nim grę wywiadowczą, a przesłanką do tego były wypowiedzi pierwszego lorda admiralicji Winstona Churchilla. W rozmowie z Majskim Churchill powiedział, że wolałbym, aby Zatoka Fińska znajdowała się w rękach Sowietów. Po czym 20 stycznia wygłosił w radiu przemówienie, wychwalające Finów, których determinacja w walce miała obnażyć słabość Armii Czerwonej. Należało w takiej sytuacji sięgnąć do źródeł wywiadowczych ulokowanych w szeregach francuskich. Tutaj wieści nie były lepsze, ponieważ wynikało z nich, że w Paryżu rozważano zbombardowanie Baku, z którego pochodziło 80% paliwa lotniczego sowieckich sił powietrznych, 90% nafty i ponad 90% benzyny. Turcja miała spełniać rolę podstawy operacyjnej przy przeprowadzaniu takiego ataku. Ponadto szpiedzy donosili, że są już gotowe plany zdobycia Murmańska i Archangielska, co miało być tylko wstępem do uderzenia na Leningrad i zainstalowaniu tam rządu Białych. Sowieckie siły powietrzne otrzymały rozkaz otwarcia ognia do każdego samolotu naruszającego przestrzeń powietrzną Związku Sowieckiego.

Pomimo trwającej wojny bolszewicy nie zapominają o podstawowym narzędziu swojej władzy stosowanym w polityce wewnętrznej: terrorze. Lista zawierająca 457 nazwisk zostaje zatwierdzona przez Stalina 17 stycznia, co oznacza śmierć przez rozstrzelanie dla 346 osób z tej listy. Jest wśród nich Nikołaj Jeżow, który od września 1936 roku do listopada 1938 roku był szefem NKWD odpowiedzialnym za przeprowadzenie czystki, czyli likwidację działaczy w aparacie partyjnym i państwowym oraz oficerów Armii Czerwonej. Nawet ktoś z tak spaczonym umysłem jak Jeżow nie był w stanie przez dłuższy czas podołać temu zadanie, co doprowadziło go do alkoholizmu. Jako nieprzydatny po wypełnieniu swojego zadania, został przeniesiony do komisariatu (ministerstwa) żeglugi śródlądowej. Aresztowano go w kwietniu 1939 roku. Na liście znaleźli się też ludzie oskarżani przez Jeżowa o szpiegostwo: pisarz Isaac Babel, dziennikarz Michaił Kolcow - którego ostatnie korespondencje dotyczyły kryzysu czechosłowackiego w 1938 roku - i dramaturg Wsiewołod Meyerhold. Wszyscy zostali rozstrzelani na początku lutego 1940 roku.

Tego samego dnia (17 stycznia) Stalin stwierdził w obecności swoich współpracowników, że minister obrony Woroszyłow nie ma kwalifikacji do obejmowania tak wysokiego stanowiska. Przyznał też, że Finowie przygotowali się do długiej wojny, chociaż nie należy przeceniać skali tych przygotowań, ponieważ hangary mogące pomieścić tysiące samolotów, w rzeczywistości kryją tylko kilkaset maszyn. Zapewniał, że celem nie jest zdobycie fińskiego terytorium, tylko ustanowienie rządu przyjaznego względem Związku Sowieckiego.

Lubię to! Skomentuj2 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura