0 obserwujących
119 notek
61k odsłon
49 odsłon

Prezydent na Wawel?

Wykop Skomentuj8

Prezydent na Wawel?

Ledwo co trumna z ciałem prezydenta została udostępniona do oddawania honorów, a już idylliczny sytuacja zgody narodowej prysła. Oczywiście w granicach pewnych taktów (albo i nie? Czy godzi się protestować przeciwko pogrzebom? Dawno temu jak umarł poeta Czesław Milosz, to narodowcy protestowali, co było bardzo źle przyjęte przez ogól społeczeństwa) wybuchł spór na temat miejsca wiecznego pochówku naszego rodaka. Dyskusja jest potrzebna, ale nie na ulicy i nie przez krzyk!

Dlaczego wlaściwie Kraków? Takie pytanie od razu nasunelo mi się jak o tym pomyslalem. Przecież Lech Kaczyński nie byl związany z tym miastem w jakiś szczególny sposób, ani nie ma żadnych rodzinnych powiązań z dawną stolicą. Wręcz przeciwnie, wszystko lączylo go z Warszawą. Tak po ludzku patrząc, bliżej jest dawnemu prezydentowi Warszawy spocząć przy swoich krajanych, przy ludziach którzy na niego glosowali i którymi najbardziej byl związany.

Uważam że ten pochówek rodzi pewien niebezpieczny precedens. Otóż nie mamy planu na "rozmieszczenie" ludzi wybitnych. Może to bardzo brutalnie brzmi, ale powinno się w mojej opinii stworzyć miejsca w których ludzie z jednego "poziomu" mogli by spocząć. Narodzi się bowiem problem, gdzie pochować Lecha Walęsę i Aleksandra Kwaśniewskiego (Daj Boże co by jak najdlużej żyli).

Katedra świętego Jana, miejsce wiecznego odpoczywania prezydentów II RP wydaje mi się równie godnym miejscem jak Wawel. Jest jednak miejscem pochówku prezydentów i ta wykładnia powinna być dominująca. Nie chodzi mi o lekko prostackie argumenty iż Lech Kaczyński nie był królem- nie o to przecież chodzi.

Jeżeli ten argument jeszcze kogoś nie przekonuje, to czy nie najważniejszy jest fakt, że rodzina miala by bliżej?

Wykop Skomentuj8
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale