0 obserwujących
9 notek
13k odsłon
506 odsłon

Świąteczne przemyślenia

Wykop Skomentuj10

Mam bardzo osobisty, ogromny żal do Prawa i Sprawiedliwości. Żal o to, że „stoję z bronią u nogi” (a niedługo już pewnie tylko „leżę na kanapie”) zamiast wysyłać podległych funkcjonariuszy aby wczesnym rankiem pukali do kolejnych drzwi. Drzwi rezydencji zamieszkiwanych przez członków zorganizowanej grupy przestępczej, czyli mafii, która do października 2015r. sprawowała władzę w naszym kraju.

Gdy patrzę na to, co w ostatnim czasie wyrabiają ci mafiosi, aby obronić się przed tym, co dla nich nieuchronne, ten żal się tylko potęguje. Ludzie, którzy przez tyle lat pracowicie kradli w biały dzień wszystko co w ręce wpadło (a przy okazji spychali Polskę w przepaść), są gotowi podpalić kraj byle uniknąć rozliczenia. Z racji wykonywanego zawodu doskonale wiem, że skala patologii w naszym państwie jest tak ogromna, iż nawet najzagorzalsi przeciwnicy poprzedniego układu rządzącego nie są w stanie tego sobie wyobrazić.

Od najniższego szczebla samorządu lokalnego i administracji państwowej po władze najwyższe, znakomita większość samorządowców i urzędników była uwikłana w mniejsze lub większe machloje. W zasadzie przez ostatnie dwadzieścia sześć lat (z niewielkimi przerwami na okres rządów premiera Olszewskiego i premiera Kaczyńskiego), każdy kto tylko mógł (nie tylko postkomuna), zgodnie z sienkiewiczowskim opisem, rwał sukno Najjaśniejszej Rzeczypospolitej tak aby w rękach jak najwięcej zostało dla niego.

Tu nie chodzi o żadną ideologię, demokrację, liberalizm. To wszystko cyniczne „przykrywki”. Chodzi tylko o to, aby nikt ich nie rozliczył z tego co ukradli lub co najmniej pozwolili ukraść i aby kraść można było dalej. Najmniejszym, grzechem uwikłanych w ten złodziejski system, jest właśnie przyzwolenie na grabież. Dotyczy to tych, którzy myśleli, że i tak nic nie są w stanie zrobić i że ten złodziejski system będzie trwał wiecznie.

Jesteśmy w wyjątkowym momencie naszych dziejów. Albo zbudujemy sprawiedliwe, nowoczesne państwo wszystkich Polaków albo już na zawsze pogrążymy się w lewackim oceanie i powoli opadniemy na dno życia bez żadnych wartości. Albo zbudujemy Polskę naszych marzeń albo na zawsze pozostaniemy Bantustanem na obrzeżach eurokouchozu, a w nieodległej przyszłości częścią europejskiego kalifatu.

Rozwiązanie jest tylko jedno. Musimy schować swoje urazy, „inne wizje” i razem, znów solidarnie jak w 1980r. dać odpór naszym przeciwnikom. Na to, aby w wielkiej patriotycznej rodzinie „pięknie się różnić” przyjdzie jeszcze czas. Teraz każdy i wszędzie, jak tylko może i potrafi musi dawać odpór zaprzańcom. Licznym uczestnictwem w uroczystościach państwowych, manifestacjach poparcia rządu, czy tylko słowem w dyskusji na warzywnym bazarze. Piękny przykład tego co robić dał pan Przewodniczący Piotr Duda. Myślę, że jego słowa dały więcej do myślenia KODziarzom niż wiele mądrych i pięknych słów Pana Prezydenta czy Pani Premier. Nasi przeciwnicy muszą sobie w końcu uświadomić jak niewielki odsetek stanowią w naszym społeczeństwie. Muszą także zrozumieć jak bardzo się różnią od naszej patriotycznej rodziny.

Teraz przed nami Święta Bożego Narodzenia. Cieszmy się z najbliższymi z Narodzenia Pana i dziękujmy Bogu za to, co dostaliśmy. A dostaliśmy rok temu ogromny dar. Dostaliśmy, być może niepowtarzalną szansę na to, że zbudujemy Polskę z której będziemy dumni. Tę Polskę budujmy, każdy w miarę swoich możliwości ale solidarnie, tak abyśmy nie musieli się po latach wstydzić, że mogliśmy zrobić więcej.

Z Najlepszymi Życzeniami Zdrowych i Spokojnych Świąt Bożego Narodzenia

                                                                                                          inspektor Greg

Wykop Skomentuj10
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale