Na financialsense pojawiła się ciekawa hipoteza, skąd mogła pochodzić siła dolara. Jego wykres przedstawia się następująco:

Pierwszy solidny wzrost, który widać na obrazku, był głównie rezultatem polityki anty-stagflacyjnej, gdy Paul Volcker wypowiedział wojnę inflacji. Potem od czasów Reagana-Greenspana powróciła inflacyjna polityka, a drugi solidny wzrost dolara zaczął się w roku 1995. Autor tekstu tłumaczy to rozwojem schematu Ponziego, tj. rozwojem rynku instrumentów pochodnych:

Jeśli ta teza jest prawdziwa, to mamy do czynienia z czymś, co przez lata uprawiały największe imperia. Swoista kolejna dyplomacja dolara. Jak taka dyplomacja się kończy - Austriak dobrze wie.


Komentarze
Pokaż komentarze