Blog
Instytut Wolności
Instytut Wolności
Instytut Wolności Niezależny think tank.
9 obserwujących 212 notek 143047 odsłon
Instytut Wolności, 15 stycznia 2019 r.

Potrzebujemy systemu obronnego państwa nowego wzoru

612 18 0 A A A
fot.-Rafał-Zambrzycki-CC-BY-2.0.
fot.-Rafał-Zambrzycki-CC-BY-2.0.

Dzisiaj, w obliczu nowych rodzajów zagrożeń i dynamicznych zmian w środowisku bezpieczeństwa, warto postawić sobie pytanie, czy robimy wszystko, aby uchronić nasze państwo od sytuacji, które w przeszłości doprowadziły do upadku naszej podmiotowości?

Czytaj kolejny felieton Rafała Zaniewskiego z cyklu "Bezpieczna Polska" z czasopisma Instytutu Wolności "Polska w Praktyce. Całość numeru znajdziesz tutaj: Polska w Praktyce.


Tegoroczne obchody Święta Niepodległości mają wyjątkowy charakter – to już sto lat, odkąd Polska, odzyskując wolność i niepodległość, powróciła na mapę Europy. Niestety, niezbyt długo mogliśmy się radować zrzuceniem kajdan po 123 latach niewoli. Dwie dekady później przeżywaliśmy upadek II Rzeczpospolitej i hekatombę II wojny światowej. Jej zakończenie wcale nie przyniosło ulgi i wyzwolenia, ponieważ niemal półwieczne istnienie Polski Ludowej w żaden sposób nie łączyło się z wolnością i niezależnością dla naszego narodu.

Dlaczego rozpocząłem swój felieton w tak mało optymistyczny sposób? Ponieważ uważam, że jest to doskonały moment do refleksji nad stanem państwa i jego odpowiedzialności za obronność, która z założenia ma nas chronić przed utratą tych najcenniejszych wartości.

Nasza historia to doskonały przykład tego, że niepodległość i suwerenność, jeśli się o nie właściwie nie zadba, bardzo łatwo stracić. Doskonale wiemy, że wolność nie jest wartością daną nam raz na zawsze, walczyliśmy o nią i nieraz jej broniliśmy.

Dzisiaj, w obliczu nowych rodzajów zagrożeń i dynamicznych zmian w środowisku bezpieczeństwa, warto postawić sobie pytanie, czy robimy wszystko, aby uchronić nasze państwo od sytuacji, które w przeszłości doprowadziły do upadku naszej podmiotowości?

ZROZUMIEĆ OBRONNOŚĆ

 

Większości obywateli, dziennikarzy czy polityków obronność kojarzy się przede wszystkim z wojskiem i jego uzbrojeniem. Powiązanie tego pojęcia niemal wyłącznie ze sferą militarną spłyca i zaciera jego prawdziwe znaczenie. Dlaczego? Ponieważ obronność jest jednym z najbardziej interdyscyplinarnych obszarów działalności. Dlatego trudno jest mówić o obronie, nie angażując w nią wysiłku całego państwa.

W ostatnim czasie dyskusja o obronności w Polsce skupiona jest wokół trzech aspektów, które dotyczą: naszego członkostwa w NATO, zwiększenia obecności wojsk USA oraz modernizacji technicznej armii. Zapomina się przy tym o innych ważnych elementach systemu obronnego, jak chociażby o obronie cywilnej czy pozamilitarnych przygotowaniach obronnych. Pomijana jest również kwestia całościowej nowelizacji prawa obronnego, które powinno zostać skodyfikowane i dostosowane do współczesnych wymagań. Ustawa o powszechnym obowiązku obrony RP, mimo wielu nowelizacji, swoimi korzeniami sięga jeszcze lat 60. XX wieku, czyli zamierzchłych czasów obronności PRL.

Chcąc z nadzieją spoglądać w przyszłość Polski, musimy zbudować system obronny według nowego wzoru. Jego podstawami powinny być: silne państwo, nowoczesna armia, innowacyjna gospodarka, świadomi zagrożeń oraz obowiązków obronnych obywatele, a także – system rozwiązań prawnych umożliwiający szybkie i skuteczne reagowanie na wszelkiego rodzaju niebezpieczeństwa.

Jednocześnie nie należy zapominać o wartości naszego członkostwa w NATO, które powinno być uzupełnieniem i wsparciem działań narodowych.


NOWE SPOJRZENIE

Budowa nowoczesnego systemu obronnego to długotrwały i skomplikowany proces, który warto zainicjować. Być może impulsem do zmian w tym zakresie będą wyniki kontroli przygotowań obronnych państwa, jaką w 2018 roku przeprowadziła Najwyższa Izba Kontroli. Co ciekawe, jest to dopiero pierwsza, w dodatku tak duża i kompleksowa, kontrola zasad funkcjonowania istniejącego systemu obronnego. Czy do tej pory żyliśmy w przekonaniu, że dotychczasowe rozwiązania gwarantują nam pełnię bezpieczeństwa? Czy może kolejne rządy nie traktowały obronności w sposób poważny poza aspektami dotyczącymi sił zbrojnych? 

W mojej opinii kluczem do stworzenia nowego systemu obronnego odpowiadającego wyzwaniom XXI w. jest zmiana sposobu myślenia o obronności i dostrzeżenie jej wielowymiarowości.

Od lat spotykamy się z pojęciem rewolucji w sprawach wojskowych (z ang. RMA – Revolution in Military Affairs), której efektem ma być powstanie armii nowego wzoru zdolnej do podejmowania wyzwań na nowoczesnym polu walki. W Polsce również staramy się zmieniać naszą armię (zarówno w wymiarze strukturalnym, jak i technicznym), tak aby w jak najszerszym zakresie mogła spełniać współczesne wymagania. Musimy jednocześnie pamiętać, że działania w dziedzinie obronności nie mogą dotyczyć jedynie modernizacji sił zbrojnych bez jednoczesnej transformacji całego systemu obronnego. Istnieją przecież jego dziedziny, które wymagają pilnej naprawy, jak chociażby aspekty dotyczące zapewnienia ciągłości funkcjonowania państwa w warunkach zagrożenia czy też ochrona ludności cywilnej w czasie konfliktu zbrojnego. Dlatego tak ważne jest, aby system miał charakter zrównoważony, tzn. każda z jego części rozwijana była w odpowiedni sposób oraz do każdej przywiązywano odpowiednią wagę. Rozwój i unowocześnianie tylko wybranych płaszczyzn systemu (np. wymiaru militarnego) kosztem pozostałych elementów może prowadzić do jego dysfunkcjonalności.

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Instytut Wolności jest niezależnym od partii politycznych think tankiem nowej generacji, założonym przez Igora Janke, Dariusza Gawina i Jana Ołdakowskiego.

Zapraszamy na stronę Instytutu Wolności.

Ostatnie notki

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • @Amstern - raportu niestety nie będzie, ale jest całość...
  • @marcin jerzy moneta - Zapraszamy na debatę, będzie możliwość wyrażenia swojego zdania
  • Szanowny Panie, 1) W dzisiejszym wywiadzie z Piotrem Maciążkiem prezentujemy drugi punkt...

Tematy w dziale Społeczeństwo