go around - szkic własny
go around - szkic własny
Erevnitis istorias Erevnitis istorias
36
BLOG

List otwarty do Przewodniczacego KBWLLP

Erevnitis istorias Erevnitis istorias Polityka Obserwuj notkę 0

wersja robocza - na biurku u Przewodniczącego  na początku tygodnia

Szanowny Panie Przewodniczący,

zwracam się do Pana , ponieważ w obecnym stanie prawnym i faktycznym to właśnie na Panu, jako Przewodniczącym Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego, spoczywa szczególna odpowiedzialność za sposób potraktowania informacji wskazujących na poważne, a w części krytyczne, niezgodności w raporcie dotyczącym katastrofy samolotu Tu-154M z 10 kwietnia 2010 r.

Po zmianach przepisów Ministerstwo Obrony Narodowej przekazało kompetencję dotyczącą ewentualnego wznowienia badania Komisji. Oznacza to, że nie można już tej odpowiedzialności odsyłać ani do MON, ani do poprzednich składów Komisji.

To Pan jest obecnym Przewodniczącym KBWLLP. To Pan otrzymał informacje wskazujące na konkretne, możliwe do zweryfikowania niezgodności. I to Pan podejmuje obecnie decyzję, czy zostaną one uwzględnione.

Nie chodzi przy tym o spór polityczny ani o różnice interpretacyjne dotyczące drugorzędnych szczegółów. Chodzi o dane znajdujące się w dokumentacji samej Komisji i o pytania z zakresu elementarnej mechaniki lotu.

Jednym z zasadniczych problemów jest opis rzekomego odejścia na drugi krąg.

W materiałach KBWLLP pojawiają się wartości rozpoczęcia tego manewru odpowiadające około 12,5 m wysokości radiowej, a w innych miejscach około 16 m RW, przy jednocześnie wznoszącym się terenie. – fizycznie  nie było możliwe przejście z takiej wysokości do toru lotu przedstawionego w raporcie przy parametrach początkowych jak w Raporcie.

image

image
image
Nie jest to problem semantyczny.

Jest to zagadnienie z zakresu dynamiki lotu, które KBWLLP przedstawiła w Raporcie błędnie.

Druga kwestia jest jeszcze bardziej wymowna.

W dokumentacji KBWLLP podano trzy punkty położenia samolotu w rejonie brzozy – przed nią, w jej pobliżu i za nią – dla których wysokość radiowa wynosi około 6,2 m.

Jeżeli są to prawidłowe dane Komisji, to należy je pogodzić z prezentowaną w raporcie trajektorią samolotu. Nie można jednocześnie przyjmować określonych punktów pomiarowych i kreślić trajektorii, która z tymi punktami pozostaje w sprzeczności.

Do ustalenia, jaki tor wyznaczają trzy punkty o znanej wysokości i położeniu, nie potrzeba skomplikowanych modeli matematycznych.  przedstawiona przez Komisję trajektoria nie jest zgodna z danymi opublikowanymi przez samą Komisję...

Kolejna poważna niezgodność znajduje się w Załączniku nr 4 „Technika Lotnicza”.

W jednym miejscu dokumentu stwierdza się, że w wyniku utraty fragmentu lewego skrzydła wraz z mechanizmem wykonawczym lotki nastąpiło rozszczelnienie wszystkich trzech instalacji hydraulicznych samolotu.

Jednocześnie w innym miejscu tego samego materiału stwierdza się, że aż do końca zarejestrowanego lotu nie występowały rozbieżności pomiędzy ruchami wolantu i pedałów a reakcją powierzchni sterowych.

Te dwa stwierdzenia  sa sprzeczne

Jeżeli wszystkie trzy instalacje hydrauliczne zostały rozszczelnione, należało  przedstawić analizę pokazującą, przez jaki czas, przy jakim ciśnieniu oraz w jakim zakresie układ sterowania utracił zdolność skutecznego poruszania powierzchniami sterowymi.

Nie wystarczy umieścić w jednym dokumencie dwóch pozornie sprzecznych tez i pozostawić ich bez wyjaśnienia.

Przedstawione przeze mnie kwestie nie wyczerpują listy niezgodności przekazanych Komisji. Na Pana biurku znajdują się również dalsze materiały dotyczące m.in. trajektorii lotu, wysokości radiowych, przeciążeń, parametrów odejścia, zachowania samolotu po utracie znacznej części skrzydła oraz wzajemnej zgodności tabel, wykresów i opisów zamieszczonych w dokumentacji KBWLLP.

Dlatego obecna sytuacja różni się zasadniczo od tej, w której znajdowali się Pana poprzednicy.

Pan posiada dziś wiedzę, że wskazano konkretne, sprawdzalne niezgodności w dokumencie państwowym dotyczącym wydarzenia o fundamentalnym znaczeniu dla państwa polskiego.

Od chwili otrzymania tych informacji nie chodzi już tylko o historyczną odpowiedzialność autorów raportu.

Chodzi także o odpowiedzialność obecnych władz Komisji za reakcję na ujawnione problemy.

Jeżeli przedstawione zarzuty są błędne – należy je rzeczowo obalić, podając obliczenia, dane i podstawę techniczną.

Jeżeli natomiast choć część z nich jest zasadna – raport wymaga odpowiedniej korekty, uzupełnienia albo ponownego zbadania wskazanych zagadnień.

Najgorszym rozwiązaniem byłoby pozostawienie tych kwestii bez merytorycznej odpowiedzi.

W sprawie dotyczącej śmierci Prezydenta Rzeczypospolitej, najwyższych dowódców Sił Zbrojnych i kilkudziesięciu przedstawicieli państwa nie może obowiązywać zasada, że raz opublikowany raport staje się dokumentem niepodlegającym kontroli nawet wtedy, gdy wykazane zostają w nim możliwe błędy dotyczące podstawowych praw fizyki i mechaniki lotu.

Raport komisji państwowej nie jest dogmatem. Jego wiarygodność wynika wyłącznie z tego, czy jest zgodny z dowodami, pomiarami i prawami fizyki.

Dlatego zwracam się do Pana o ponowne, osobiste przeanalizowanie materiałów przekazanych KBWLLP i o odpowiedź na zasadnicze pytanie:

czy jako Przewodniczący KBWLLP jest Pan gotów wziąć odpowiedzialność za utrzymanie w mocy raportu także w tych jego punktach, w których przedstawiono Panu konkretne dane wskazujące na możliwość występowania poważnych błędów?

Odmowa ponownego zbadania tych zagadnień nie sprawi, że przedstawione sprzeczności znikną.

Przeciwnie – od chwili ich formalnego zgłoszenia pozostanie udokumentowane, że obecne kierownictwo Komisji zostało o nich poinformowane.


Dlatego odpowiedzialność za dalszy sposób postępowania nie spoczywa już wyłącznie na autorach raportu z 2011 roku.

Spoczywa również na Panu jako na obecnym Przewodniczącym KBWLLP.

Jest to odpowiedzialność instytucjonalna, zawodowa i – w granicach określonych prawem – także prawna.

W sprawie tak istotnej dla polskiej racji stanu oczekiwać należy nie obrony wcześniejszych ustaleń za wszelką cenę, lecz przeprowadzenia rzetelnej weryfikacji wszędzie tam, gdzie przedstawione zostały konkretne i możliwe do sprawdzenia dowody wskazujące, że raport może zawierać istotne błędy.




Z poważaniem ( Imie i nazwisko)

Od ponad 15 lat studiuje temat kłamstwa smoleńskiego( quwerty) Od ponad 20 lat studiuję historie udziału stalinowskiego ZSRR w II wojnie; korzystam ze źródeł w języku rosyjskim i angielskim.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka