Gdzieś tak w połowie lat 70-tych XX wieku, bardzo popularna była jedna chyba z pierwszych piosenek tzw. „chodnikowych” pt. „Córka grabarza” . Ponieważ STOCZNIOWCY ze STOCZNI GDAŃSKIEJ już dawno nazwali Tuska i jego rząd „grabarzami Stoczni i przemysłu okrętowego”, pomyślałem sobie , że po pewnych korektach słów i zwrotów piosenka ta dość dobrze określa stan obecnych rządów premiera Tuska i jego ekipy . Chciałem początkowo tak to zebrać i ułożyć, aby można było to śpiewać na melodię w/w piosenki. Niestety nie w pełni mi się udało i w paru miejscach musiałem trochę ponaciągać i poprzeciągać, aby uchwycić dobrze status quo w NASZEJ OJCZYŹNIE. To co wyprawia Donek i jego ludzie to przypomina najgorsze czasy komuny, gdzie nie liczono się z ludźmi, a wszystko zalewała propaganda sukcesu . Dziś jest podobnie, ale obawiam się , że jeśli Tusk nie zmieni swego postępowania wobec NARODU, to nie tylko zostanie zmieciony, ale może być w kraju powtórka z GRUDNIA 1970 ROKU !!! Tak uważam , ponieważ ten oszust, kłamca, wręcz hipokryta i leń nie waha się już na użycie siły, wobec ludzi, którzy żądają tylko godnej pracy i płacy i godnego życia . Wobec tych samych często ludzi , którzy wywalczyli wolność przed 20 laty i sprawili , że takie indywiduum jak on może być premierem RP, a on w dowód wdzięczności wysyła na nich swoich siepaczy, swoje współczesne zomo . On ze swoją ekipą i partią już "nie stoją tam gdzie zomo" ponieważ ..."oni to zomo" Mam nadzieję , że się opamięta, bo jeśli nie , to …szkoda gadać !!!
Czemu ty dręczysz nas, Donek POLSKI grabarzu ?
Ze swym rządem i PO spychasz KRAJ NASZ w mroczny dół.
Przestań już dręczyć nas i nie powtarzaj,
Kłamstw o cudach, bo twe rządy to dla POLSKI grób.
Z błędnym nienawistnym swoim wzrokiem
Przez zaciśnięte usta swój kłamliwy jad seplenisz Ty
Jako premier POLSKI każdym swoim krokiem
Coraz częściej wciąż wyciskasz gorzkie nasze łzy
Czemu ty dręczysz nas Tusk POLSKI grabarzu …
Wybacz Donek, że oszustom już nie wierzę,
Nie przekonasz mnie do siebie nigdy Ty.
Bo choć naiwny jestem, to do głupców nie należę,
Czas twych rządów to dla POLSKI okres bardzo zły
Czemu ty dręczysz nas, Donek POLSKI grabarzu …
Leżą Stocznie i Cegielski i górnictwo, cała nasza gospodarka już na dnie
I hutnictwo i rolnictwo już nie kryzys to, lecz klęski przyszedł czas
Rozgrabiona nasza POLSKA dzięki tobie w mroczną czeluść stacza się
A ty dalej tym co robisz oraz nawet samym swym widokiem dręczysz nas
Czemu ty dręczysz nas Tusk POLSKI grabarzu …
A w twym rządzie no i w po - papranym klubie
Afera za aferą i przekrętów ciemnych gęsty las
To już nie tylko biedna Sawicka kręci lody w Tomka tubie
Lecz bez liku kryminałów gospodarczo korupcyjnych czas
Czemu ty dręczysz nas, Donek POLSKI grabarzu …
Wielu twych kolesi z rządu, klubu, mafii i boiska
Zbysiu Ch. Miro D. oraz od Schetynów Grześ
Chciało przyjrzeć się bandytom jednorękim z bliska
No a Grad z Katarem kombinował nieźle też
Czemu ty dręczysz nas Tusk POLSKI grabarzu …
Niesioł ściga w chamstwie Palikota
Niezłym chamem Bronek Komorowski jest
Julka tropi dorsz afery no a pani Kopacz
Resztki służby zdrowia niszczy każde słowo jej a nawet gest
Czemu ty dręczysz nas, Donek POLSKI grabarzu …
Bufetowa Hania dręczy nam naszą stolicę
A Sebek Karpiniuk zakręconym oszołomem jest
Kutz chce z GÓRNEGO ŚLĄSKA zrobić odrębną od POLSKI dzielnicę
Bartoszewskiego choć bez magisterium profesorem ty nazywasz też
Czemu ty dręczysz nas Tusk POLSKI grabarzu …
Ćwiąkalski już nie szuka zatopionego laptopa
A Czuma też wyroków subiektywnych nie feruje już
No a Kamińskiego, uczciwego , porządnego chłopa
Bezprawnie wyrzuciłeś, aby zatrzeć wszystkich waszych afer kurz
Czemu ty dręczysz nas, Donek POLSKI grabarzu …
Nawet za komuny NIK był niezależny trochę
Teraz ty i na niego kładziesz brudne łapy swe
Niszczenie POLSKI sprawia ci radochę
A działania i podsłuchy Bondaryka również cieszą cię
Czemu ty dręczysz nas Tusk POLSKI grabarzu …
Coraz większa bieda, zewsząd wieje klęską wielką
A ty dalej piłkę kopiesz, nie przejmując niczym się
O przepraszam, zapomniałem o sondażach, które miarą wszelką
Są jedynie wstanie wzruszyć trochę cię
Czemu ty dręczysz nas, Donek POLSKI grabarzu …
Uważaj jednak Donek, cała POLSKA bowiem wrze
I sondaże ani media nie pomogą wtedy wam
Wraz ze swą partią możesz skończyć bardzo źle
Lepiej zwijaj już swój po- paprany , zakłamany kram
Czemu ty dręczysz nas Tusk POLSKI grabarzu …
Błagam cię, odejdź stąd, zostaw partię swą i politykę,
Nie zakłócaj już spokoju więcej nam.
Porzuć rząd ten i rządu obłędnie szkodliwą praktykę
Wyjedź z POLSKI nim z ręką w nocniku pozostaniesz sam
Czemu ty dręczysz nas, Donek POLSKI grabarzu …
Zanim pęknie naprężona bólu struna
Zanim ciemiężony naród chwyci na rządzących bat
Zjeżdżaj stąd póki jeszcze czas i pora
Żeby Słonko Peru nie skończyło tak jak Ceausescu zwany Słońcem Karpat
Czemu ty dręczysz nas Tusk POLSKI grabarzu …
Czemu ty dręczysz nas, Donek POLSKI grabarzu …
30
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (3)