PREZYDENTEM BĘDZIE JAREK
Lato, lato, lecz przed latem
Są wybory, a więc zatem
Wraz z Rodziną swą coś zrób
Aby zmienić POLSKĘ tu
Lato, lato, nie płacz czasem
Zwyciężymy bowiem razem
Znów zwycięży POLSKA cała
Bo JARKOWI jak LECHOWI zaufała
Już za parę dni za dni parę
PREZYDENTEM NASZYM BĘDZIE JAREK
Żegnaj Bronek, szkoda słów
Zostaw Pałac i coś zrób
Abyś tu już nie powrócił wcale !!!
Lato, lato, a po lecie
Również Donka z funkcji zmieciem
Zrobi to nasz POLSKI LUD
Nie uchroni Go już nawet cud
Lato, lato, nie płacz czasem
Podniesiemy POLSKĘ razem
Dość LUD powie rządów tych
Nigdy więcej rządów aż tak złych
Już za parę dni za dni parę
PREZYDENTEM NASZYM BĘDZIE JAREK
Żegnaj Donek, szkoda słów
Jedź do Peru lub coś zrób
Aby Cię TU już nie oglądał wcale !!!
Lato, lato, za rok cały
Będzie POLSKA pełna chwały
Piękna, wolna ludziom miła
Taka jak w snach się im wymarzyła
Lato, lato dam Ci róże
POLSKA nie chce PO dłużej
Nic nie robią, tylko w piłkę grają tu
Dalsze takie rządy to dla POLSKI grób
Już za parę dni za dni parę
PREZYDENTEM NASZYM BĘDZIE JAREK
Żegnaj Bronek, szkoda słów
Żegnaj Donek i bądź zdrów
A od POLSKI to trzymajcie się dziś jak najdalej
Już za parę dni za dni parę
PREZYDENTEM NASZYM BĘDZIE JAREK
Żegnaj Bronek, szkoda słów
Zostaw Pałac i coś zrób
Abyś tu już nie powrócił wcale !!!
Już za parę dni za dni parę
PREZYDENTEM NASZYM BĘDZIE JAREK
Żegnaj Donek, szkoda słów
Jedź do Peru lub coś zrób
Aby Cię TU już nie oglądał wcale !!!
( Janusz Kępa - 11 maja 2010 )
107
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (6)