O wszystkim i o niczym
"Bądź ambitny, nawet jeśli nie jesteś pewien, do czego dążyć." - Jordan Peterson
0 obserwujących
4 notki
1742 odsłony
  96   0

Złe dobrego początki?

Obecnie każdy kibic koszykówki odlicza dni, godziny, minuty i sekundy do rozpoczęcia kolejnego sezonu najlepszej ligi świata  - NBA 21/22. W oknie transferowym mieliśmy liczne głośne transfery. Na papierze składy takich drużyn jak na przykład: LA Lakers, Chicago Bulls czy Miami Heat wyglądają genialnie, ale czy tak samo genialnie spisywały się na parkiecie podczas Preseason? 



Szósty zawodonik LA...

Warto powiedzieć jakich zakupów dokonali "Jeziorowcy" podczas przerwy między sezonami:

- Rajon Rondo: ostatni mecz rozegrał w barwach LA Lakers rozegrał podczas Finałów NBA w Orlando 18 listopada 2020. Po finałach nie przedłużył kontraktu i postanowił przetestować swoją wartość. Został skuszony przez Atlantę Hawks 2-letnim kontraktem o wartości 15 mln dolarów. Swojego miejsca w stolicy stanu Georgia nie zagrzał i podczas rozgrywek został wymieniony do LA Clippers. Krótko po tych przenosinach, ponownie zmienił barwy. Tym razem padło na "Miśki" z Memphis za Erica Bledsoe'a, po czym porozumiał się z klubem o wykupie kontraktu.

- Russel Westbrook: zdecydowanie najgłośniejszy transfer w tym offseason. Świetny poprzedni sezon pod względem indywidualnym. Średnie notował na poziomie triple-double oraz pobił rekord Oscara Robertsona pod względe triple-doubles w karierze. W tym sezonie zarobi 44 mln dolarów.

- Dwight Howard: kolejny powrót po sezonie rozłąki z Lakers. Howard opuścił LA po zdobyciu mistrzowstwa i podpisał roczną umowę z Philadelphią 76ers.W 69 meczach sezonu zasadniczego w barwach Phili notował średnio 7.0 pkt, 8.4 zbiórki i 0.9 bloku w 17 minut.

Do składu dołącza również dobry przyjaciel LeBrona - Carmelo Anthony. Zgodził sie na podpisanie rocznej umowy. Trochę statystyk: w ubiegłym sezonie notował 13 punktów na mecz i trafiał za trzy przy skuteczności 40.9%. Wciąż jest wartościowym graczem po tym jak odbudował się w Portland. Kent Bazemore, Trevor Ariza i Wayne Ellington to kolejni zawodnicy, którzy wracają do drużyny z Miasta Aniołów. A szóstym zawodnikiem w wyjściowym składzie zostaje...DOŚWIADCZENIE. Tak, tak, wiem. Na parkiecie gra 5 zawodników, ale Lakers mają przewagę jednego chociaż jest niewidoczny, w pewnym sensie. Na samym parkiecie nie objawia się jako osoba lecz jako umięjętności nabyte przez wiele sezonów gry w NBA. Średnia wieku składu wynosi 31.3 lat co ustanawia ich jako najstarszy skład w lidze.


Lakers, Lakers... Co z Was wyrośnie?

Jak poszło składom, które dokonały głośnych zmian w swoich składach w Preseason? Byki - 4 mecze i 4 wygrane. Miami Heat - 6 meczy i 5 wygranych. Lakers, którzy poszaleli na rynku wolnych agentów podczas tegorocznego offseason - 6 meczy i 6 przegranych( 2 razy z Warriors, 2 razy z Suns i raz z Nets oraz Kings). Wiadomo, na wyniki w Preseason patrzy się z lekkim przymróżeniem oka, ale...No właśnie. Jest jedno "ale". Jeśli masz tak mocną ekipę, to dlaczego przegrali wszystkie przed sezonowe mecze? LeBron w ostatnik meczu przeciwko Sacramento Kings (przegranym 116:112) pokazał, że jest juz gotowy do sezonu zasadniczego - 29 minut na parkiecie i 30 punktów, 6 zbiórek i tyle samo asyst. Lakers na przełomie trzeciej i czwartej kwarty przy wyrównanym wyniku nie mogli odskoczyć przeciwnikom. Popełnili 15 strat, trafili tylko 9 na 29 prób rzutu z dystansu. Słaba dyspozycja Davis'a - spotkanie zakończył ze wskaźnikiem -22, wykorzystał 5 na 18 prób z pola oraz 4 na 7 wolnych.

Sezon zaczyna się w tą środę meczami: Nets vs Bucks(1:30) oraz Lakers vs Warriors(4:00). 


Lubię to! Skomentuj2 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Sport