Głównym argumentem sprzeciwiającemu się powołaniu komisji śledczych PiSowi jest obecnie teza, że obrady komisji nie mogą ani być częścią kampanii wyborczej ani na nią wpływać. Przyznam się, że zupełnie nie mogę zrozumieć dlaczego dwie demokratyczne i legalne instytucje nie mogą na siebie wzajemnie oddziaływać. Na tym przecież polega komplikacja polityki, że żaden z jej czynników nie może być wypreparowany chirurgicznie z całego organizmu życia publicznego i rozpatrywany czy stosowany w całkowitej izolacji. Takie jest życie i już!
25
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (1)