31
BLOG
O co chodzi?
Przyznam, że nie bardzo rozumiem ani Prezydenta ani Rokiciny. Po kilku dniach urzędowania jako doradczyni i już jako kandydatka do Sejmu Rokicina zostaje zabrana w podróż do USA. Nic jeszcze nie wie, nic poprostu nie miała czasu doradzić, mało, za kilka dni będzie musiała opuścić ciepłą chałturkę, bowiem nie może być posłanką pracując jednocześnie w Kancelarii Prezydenta. Chyba, że jeszcze o tym nie wie, mniemając po jej wypowiedziach i znajomości polityki jest to całkiem możliwe, ale żeby Prezydent tego nie wiedział? W takim razie poco ten wyjazd Rokiciny?


Komentarze
Pokaż komentarze (2)