Jacek Arkuszewski Jacek Arkuszewski
40
BLOG

Pieniactwo polityków

Jacek Arkuszewski Jacek Arkuszewski Polityka Obserwuj notkę 5

Jest dla mnie rzeczą w polskiej polityce zdumiewająca, że żadne wybory, niemal żaden akt publiczny nie może się odbyć bez licznych procesów o zniesławienie czy to w trybie karnym czy cywilnym. W ostatniej kampanii wyborczej był to prawdziwy festiwal sądowy do tego wzmocniony dość dyskusyjnym trybem wyborczym - coś w rodzaju osądzania pijanego rowerzysty w nowym postępowaniu 24-godzinnym. Nie wiem czy w całym demokratycznym świecie prowadzenie polityki opiera się na takim pieniactwie. Warto tu zauważyć że tryb wyborczy dodatkowo obciążaja i tak niewydolny polski system sądowy. Może polscy politycy są tak niewiarygodnie wrażliwi bądź obraźliwi, może są poprostu pieniaczami? Doszło nawet do tego, że nazwanie kogoś bratem stanowi obrazę i tu należy dziwić się sądom, że nie odwalają z miejsca tego rodzaju skarg czy powództw jako nie mających cech obraźliwych czy też nie stanowiących przestępstwa. Większość naszych polityków  powinna wybrać sobie inny zawód, bowiem bycie politykiem to na całym świecie to godzenie się na przyjmowanie ciosów werbalnych od swoich przeciwników. Trzeba mieć grubszą skórę i nie ma tu miejsca na obraźliwość.

Od lat mieszkam w Szwajcarii i pamiętam jak przed wielu laty pewien prawicowy polityk odznaczający sie znaczną tuszą został określony przez swego przeciwnika politycznego jako "kupa kretynizmu trzymana razem przez garnitur". I co? I nic. Nie było to wprawdzie bardzo eleganckie, ale też nie miało żadnych następstw, bowiem i tego rodzaju wypowiedzi należą do codziennej prozy uprawiania polityki.

Tak więc panowie politycy skończcie z pieniactwem, bowiem miast dobrego mniemania przynosi to raczej śmiech politowania.

 

Zajmuje sie takze muzeum w Rapperswilu oraz wnukiem, troche Szekspirem i teatrem, mieszkam na wsi opodal Zurychu. yacek@freesurf.ch

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Polityka