Jarosław Kaczyński tak się porównał z Donaldem Tuskiem:
- Na pewno nie będziemy próbowali przewyższać Platformy w knajackich atakach, bo to jest po prostu niemożliwe. Nie mamy zresztą ludzi w typie Niesiołowskiego, Nowaka czy Grupińskiego. Ja też nie bardzo nadaję się na Tuska - nie wychowałem się jednak na podwórku, jak on sam przyznaje, ale w trochę lepszych miejscach.
No więc jednak elita w porównaniu z biednym Tuskiem. I to łże-elita, bowiem PiS już dawno stwierdził, że innych elit nie ma. Jakoś tylko brak solidarności z pospólstwem z podwórek, bo to przecież "dziady co mają sp..." jak twierdzi jego brat.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)