Rok, a może nieco więcej temu kupiłem 6 szklanek z grubego szkła, typu francuskiego. Ustawiając je w szafce zauważyłem napis wytłoczona na denku: "Made in Russia". I wtedy zdałem sobie sprawę, że widzę ten napis po raz pierwszy w życiu. Poza gazem i ropą Rosja nie wydaje się produkować nic pożytecznego, może tylko zwykłe szklanki.
Mocarstwo, psiakrew! Konia kują, a żaba nogę podstawia. Duża żaba, ale żaba. To na marginesie orgazmu jaki ogarnął polskie media po tzw. "wyborze" owego klona Putina.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)