29
BLOG
Oczywista oczywistość
Jak rządził PiS, to jednak PO czasem z nim głosował, słusznie czy nie słusznie, ale głosował jak PiS. Choćby za całkiem schrzanioną przez PiS ustawą lustracyjną. Gdy role się odwróciły PiS nigdy nie głosuje tak jak PO i zawsze, z definicji jest przeciw. Jestem przekonany, że gdyby PO chciało cokolwiek dołączyć do ustawy ratyfikacyjnej to PiS by się natychmiast położył zreytanowanym Gosiewskim czy Brudzińskim nie wspominając już Jarosława, że nie pozwolą na zbeszczeszczenie świętego traktatu z takim trudem wynegocjowanego przez prezydenta wraz z panią Fotygą i Jareczkiem na drugim końcu sznurka. I tak budzi się dość paskudne podejrzenie: ten cały teatr to gorąca nienawiść Jarosława Kaczyńskiego do Donalda Tuska i Bronisława Komorowskiego. To jest uczucie najbliższe sercu jedynowładnego prezesa PiS i furda z polską racją stanu.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)