66
BLOG
Gorsząca afera
Cała ta afera z supertajnym nagrywaniem, a potem przeciekiem gorszącego wręcz przesłuchania Sikorskiego przez prezydenta ilustruje świetnie do jakiego poziomu udało się PiSowi sprowadzić polską kulturę polityczną. Nie sposób zaprzeczyć, że spotkanie z Sikorskim odbyło się z inicjatywy prezydenta, on zarządził by odbyło się w cztery oczy i w dźwiękoszczelnym pomieszczeniu i on również rejestrował całą rozmowę. Jest on zatem również odpowiedzialny za przeciek, bowiem nikt inny tej rozmowy nagrywać nie mógł. Jest również zastanawiające dwukrotne przypomnienie Kaczyńskiego skierowane do nieznanej osoby "Proszę zaprotokółować. że...". Ktoś zatem miał sporządzać protokół z tej rozmowy, ktoś z prezydenckiej kancelarii bądź BBN. Nie wydaje się więc trudnym zadaniem dla prokuratury odnalezienie źródła przecieku - wystarczy zapytać prezydenta kto otrzymał zadanie sporządzenia protokółu i przesłuchać tę osobę.


Komentarze
Pokaż komentarze (8)