Na Sejm społeczenstwo wydaje ok. miliona złotych dziennie. Wnioskiem o odwołanie Marszalka Komorowskiego zajmował się lacznie conajmniej 2 godziny, jakieś 1/5 dnia.
A więc podatnika kosztowało to ok. 200000 złotych, a przecież wiadomo było, że i tak wniosek nie przejdzie. PiS uwielbia jałowe bicie piany tak ja przez 2 lata swojej sejmowej większość czasu poświęcając na partyjne rozgrywki i wywęszanie urojonych afer i wrogów.


Komentarze
Pokaż komentarze