181
BLOG
gest sprzeciwu
Jestem głęboko poruszony tym, jak duża grupa dziennikarzy uznała, że złożenie oświadczenia lustracyjnego obraża ich honor, ogranicza wolność wykonywania zawodu i generalnie jest nie do przyjęcia. Odważni ci ludzie wystąpili przeciw totalitarnej władzy i pokazują reżimowi gest Kozakiewicza. Niestraszne im przy tym represje, jakie zapewne zafunduje im junta Kaczyńskich. Szkoda, że nie było w Polsce takich dziennikarzy w czasach gdy z komercyjnych telewizji wywalano za poglądy, a w TVP ginęły taśmy, na których pozbawiony wyobraźni operator zarejestrował pijanego Kwaśniewskiego. Szkoda, że brakło ich w ponurej epoce, w której Adam Michnik, by porozmawiać bez podsłuchu z Wandą Rapaczyńską wychodził na taras (w redakcji - wiadomo...) Szkoda, że obeszło się bez środowiskowych protestów, gdy Włodzimierz Czarzasty żelazną ręką brał za twarz niepokorne stacje radiowe. Chociaż nie, przecież byli ludzie, którzy potrafili się zdobyć na gest sprzeciwu! Na przykład taki Jacek Żakowski. Zagłosował na SLD.


Komentarze
Pokaż komentarze (95)