16 obserwujących
177 notek
174k odsłony
  478   2

Tajemnicze zniknięcie stacji bazowej LTE. Czy żyję w jakimś matriksie?

Jack Mac Lase
Jack Mac Lase
Stacja bazowa LTE pojawia się i znika. Jakieś tajemnicze zjawisko.

Niedawno kupiłem sobie nowy smartfon Motoroli i zainstalowałem na nim aplikację Network Cell Info Lite. Ostatnio zacząłem bawić się tą aplikacją i ku mojemu zdumieniu program wskazał mi stację bazową LTE na trawniku przed blokiem, gdzie w zasadzie niewiele jest. 

image




Aplikacja pokazała mi nawet współrzędne geograficzne stacji bazowej 4G i jakiś tajemniczy numer, którego nie mogłem znaleźć w internecie: LTE: 21500-5704983-389. Współrzędne pokazane są z dokładnością do 43 m, ale kolejna stacja bazowa pokazana jest w odległości dużo większej niż 43 m, więc nie może być mowy o pomyłce. 


image



Wczoraj wieczorem wracając do domu postanowiłem sprawdzić, gdzie jest dokładnie ta stacja bazowa. Smartfon wskazał mi jakąś budkę na trawniku składającą się z czterech ścianek betonowych i stalowego daszka. 



image



W domu mam urządzenia do pomiaru pola elektromagnetycznego wysokich i niskich częstotliwości. Ale pomyślałem sobie, że jest noc, więc pomiary zrobię następnego dnia. Zrobiłem zrzuty ekranu z umiejscowieniem stacji bazowej LTE. Zadzwoniłem do sąsiada, który jest przewodniczącym wspólnoty mieszkaniowej i powiedziałem mu o odkryciu. On mi na to, że to niemożliwe, bo odkąd tu mieszka, czyli tak co najmniej 30 lat, nic takiego na trawniku przed blokiem nie było robione. W zasadzie niewiele było przez ten czas robione. Wysłałem mu zrzuty ekranu i dałem sobie spokój do następnego dnia. A na drugi dzień niespodzianka. Aplikacja już nie wskazywała mi, że tym miejscu jest stacja bazowa. Pokazała jakieś inne stacje bazowe, ale nie w tym miejscu na trawniku, tylko w jakiś dużych odległościach od mojego bloku. Niezrażony wziąłem mierniki pola elektromagnetycznego i poszedłem do skrzynki. Zgodnie z przewidywaniami przyrządy nic nie wskazały.



image


image



Zrobiłem zdjęcie wnętrza skrzynki. Pusto. Jakby z 1000 lat tam nikt nic nie robił.



image



Na trawniku były jeszcze dwie takie skrzynki ustawione w jednej linii prowadzącej do stacji transformatorowej umieszczonej w bloku naprzeciwko. Trochę na bok od tej linii leżała jakaś płyta betonowa i wystawał kanał wentylacyjny wychodzący z piwnic sąsiedniego boku. Sprawdziłem te obiekty moimi miernikami i nic. Nigdzie nie było żadnego nadajnika pola elektromagnetycznego. 


image



Wygląda na to, że jakieś czary się dzieją. Najpierw według aplikacji stacja bazowa LTE jest na trawniku, a po dzieleniu się tą informacją z bliźnimi stacja zniknęła. 

Teraz mamy okres świąteczny i koniec miesiąca. Ludzie robią operacje bankowe, płacą rachunki, przelewają pieniądze rodzinom, robią zakupy przy pomocy telefonów komórkowych. Prawdopodobnie złodzieje wyposażyli się w małe urządzenia symulujące stacje bazowe telefonii komórkowej, które łatwo można ukryć i zabrać w razie zagrożenia i kradną ludziom hasła bankowe, piny i inne ważne dane. Podejrzewam, że w samym tylko Krakowie na dzień dzisiejszy może działać kilkadziesiąt do kilkuset takich urządzeń. 

Lubię to! Skomentuj9 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale