Jakelo Jakelo
191
BLOG

Wiceprezydent Łodzi z Warszawy.

Jakelo Jakelo Polityka Obserwuj notkę 0

 

 

Mamy tu, w Łodzi czwartego wiceprezydenta. Mianowano nim jakiegoś pana Banaszka z Warszawy. Podkreślam, że jest to ktoś przywieziony z Warszawy i kompletnie w Łodzi nie znany. Poza panią prezydent miasta nie liczni o nim słyszeli i znali go.

To dziwne, że w mieście takim jak Łódź, partia taka jak PO nie znalazła kandydata na to stanowisko spośród łodzian.
W przeszłości przeżyliśmy narzucenie nam wojewody rodem z Lublina (z ramienia PiS-u), później kandydata na prezydenta miasta spoza Łodzi (też z PiS-u), no a teraz natomiast mamy wiceprezydenta przywiezionego tu, do Łodzi z Warszawy.
Kiedy PiS przywoził tu do Łodzi ludzi z innych miast właśnie PO krytykowała te decyzje personalne. Teraz natomiast PO sięgnęła po tą samą kartę. Potwierdza to celne spostrzeżenie, że po między PiS a PO nie ma różnic.... Także w decyzjach personalnych. Partie te robia sobie wytyki, ale kiedy jedna z nich podejmuje decyzje, to są one tej samej jakości (najczęściej wątpliwej), jak te które krytykowano...
To pierwsza refleksja, która mi się nasunęła kiedy usłyszałem o nowej nominacji...
 
Druga jest taka, że jest to zaprzeczeniem samorządności terytorialnej, no bo jej realizacja polega na tym, że władzę publiczną w pionie samorządowym sprawują osoby stale związane z danym terytorium (miastem, czy też gminą). Oni znają najlepiej miejscowe uwarunkowania, oni swoje obowiązki wykonywać będą najlepiej... Taki jest sens ustanowienia samorządu terytorialnego. Natomiast mianowanie do organów wykonawczych ludzi spoza danej gminy pozbawia sensu istnienie samorządu terytorialnego... Kogo by nie wybrano w Łodzi, to i tak rządził będzie jakiś buc z Warszawy... To przecież bezsensu, tu na miejscu angażować się w politykę... Przykład idzie może z fikcji serialowej, gdzie w jednym z seriali na burmistrza miasta narzucono mieszkańcom jakąś obcą panią, która zawitała do niego na chwilę przed kampanią wyborczą...
 
Trzeci aspekt tego zagadnienia, to stan kadr partyjnych. Być może partia rządząca Łodzią popadła w taki stan kadrowy, w taką mizerię, że w jej szeregach lokalnych nie ma kandydata godnego powierzenia tego stanowiska. Być może, że tu leży odpowiedź na pytanie, dlaczego jednym z wiceprezydentów Łodzi będzie ktoś z Warszawy.
Ostatni aspekt... osoba pani prezydent i jej odbiór społeczny oraz ocena pierwszego półrocza dokonana także przez członków PO. Być może, ocena jej osoby oraz działalności na fotelu prezydenta miasta Łodzi oraz jej "osiągnięć", dokonana przez platformowców z Łodzi, jest do tego stopnia negatywna, że nikt nie zdecydował się na współpracę z nią...
 
PS. ostatnie exodusy działaczy politycznych w łódzkiem z PO do PJN też wiele mówią o sytuacji w tej partii.
Jakelo
O mnie Jakelo

Prawnik

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka