Przyjechała do Łodzi Shakira... i nikt z władz miasta się z nią nie spotkał... No coż... trzeba było mnie wybrać na Prezydenta naszego pięknego miasta... ja bym się z Shakirą na pewno spotkał...
PS. Słyszę głosy złośliwców, że pani prezedent Łodzi nie chciała się z Shakirą spotkać, aby w zestawieniu z nią nie uzewnętrzniły się niedostatki jej fizjonomi... Ja do nich się nie zaliczam... po prostu pani prezydent, jak to kobieta nie miała czasu...
Inne tematy w dziale Polityka