Została zaprezentowana. Jedyne co w niej mnie zainteresowało, to informacja, że polski prezydent miał ze Smoleńska do Katynia jechać na ruskim awtomobilie...
No cóż, Polska to bardzo biedny kraj... aj, jaj...
No, a poza tą jedną, jedyną nowością nichil novi ob Smolensis... Stek bzdur i bezpodstawnych pomówień Rosjan, o to, że w XXI w. na swojej ziemi chcieliby byli zamordować polskiego prezydenta...
Z fałszywego założenia wypływają kolejne fałsze...
To nie było tak, na tym lotnisku, że wieża naprowadzała samolot, to samolot miał meldować wieży o swoim położeniu... Tymczasem wmawia się w tej Białej Księdze, że było na odwrót...
Podstawowym obowiązkiem polskich pilotów było meldować wieży o swoim położeniu... najistotniejszy jest moment, w którym oni tego zaniechali... czym wywołali maksymalne wkurzenie u Rosjan (charakterystyczne słowa: gdzie oni są, ile można czekać... , które znajdują się w stenogrami rozmów na wieży).
Ponieważ zapasowe lotnisko nie było przed lotem wyznaczone, tuż przed odejściem na drugi krąg Krasnokutski mówi wyraźnie, że podadzą im z Minska lub Moskwy informacje o zapasowym...
Nie wiadomo, co spowodowało, że Tupolew nie odszedł na drugi krąg. Mogło o tym zadecydować błędne odczytanie wskazań z urzadzeń, znajdujących się na samolocie...
Albo też,
samowolne, wbrew zaleceniom wieży kontynuowanie schodzenia do lądowania, ergo polscy piloci samowolnie podjęli decyzję o lądowaniu...
Padło, co prawda, słowo odchodzimy, ale moim zdaniem ono nic nie znaczyło, bo nie było meldunkiem złożonym Rosjanom...
Ponieważ polscy piloci, w ostatnich sekundach lotu, zerwali łączność z wieżą, uznać należy, że samowolnie kontynuowali podchodzenie do lądowania.
Ergo: im dalej w las wejdziemy, tym więcej drzew... im więcej wypowiedzi PiS-u i Maciarewicza o smoleńszczyżnie usłyszymy, tym więcej kłamstw...
Inne tematy w dziale Polityka