Jakelo Jakelo
567
BLOG

Zagadka pani Kempy...

Jakelo Jakelo Polityka Obserwuj notkę 14

 


 

Dawno już o niej nie było żadnej informacji. Tak dawno, że zapomniałem, czy ona „się pisze” Kempa, czy Kępa... Ostatnia, jaką zapamiętałem to była ta, że pan prezes kazał jej kandydować w Kieleckiem, zamiast w Dolnośląskiem... Trochę jej współczułem, no ale cóż... sama sobie prezesa wybrała...

 

I nagle ni z gruszki, ni z pietruszki wczoraj informacja, że rezygnuje z kandydowania z powodów rodzinnych. Jedno co mi przyszło na myśl, to to, że pan prezes jął się do niej „dobierać” i to właśnie rodzinie podobało się...

 

No, ale już wieczorem informacja o rezygnacji z kandydowania uległa dementi...

 

I dziś zastanawiam się po co komu było rozpowszechniać taką informację. Informację do PAP-u i mediów wysłano z adresu mailowego nieszczęsnej pani Kempy... Ponoć ma się tym zająć prokuratura, a pewien półgłówek powiedział nawet, że należy to zakwalifikować jako stalking, co doprowadziło mnie do rozlania porannej kawy z filiżanki, którą to właśnie trzymałem słysząc brednie tego pana...

 

To ciekawe, że ktoś zadawał sobie trudu, aby rozszyfrować hasło wymagane do wejścia do skrzynki mailowej tej pani... Kto posługuje się tym ustrojstwem, ten wie, że niejednokrotnie nie ma potrzeby rozszyfrowania hasła. Jest tak zawsze wtedy, kiedy kliknie na opcję zapamiętania hasła przez komputer. Ja tak np. robię, bo nie chce mi się tracić czasu na każdorazowe wpisywanie hasła... Czy tak zrobiła pani Kempa – tego nie wiem, ale taka możliwość istnieje i wykorzystując to ktoś dostał się do jej skrzynki pocztowej i rozesłał tego newsa... Pojawia się pytanie, czy ktokolwiek inny to zrobił, a jezeli tak, to w jakim celu...

Ja myślę, że ona to sama zrobiła... Sama napisała ten list i rozesłała, aby następnie zdementować jego treść. Dlaczego tak uważam, ano dlatego, że jedynie ona odniosła korzyści z rozesłania informacji, jakoby rzekomo rezygnowała z kandydowania, bo rodzina ma już dość uprawiania przez nią polityki i dementowania tej rewelacyjnej wiadomości. Dzięki temu jej nazwisko dawno nie słyszane, ani nie czytane wypłynęło na powierzchnię i dzięki temu ta pani ponownie zaistniała medialnie... Mogła zaistnieć inaczej, np. przedstawiając swój program wyborczy, ale ona chyba tego nie potrafi.

 

Tak, czy siak prokuratura ma co robić, no bo zawiadomienie organów ścigania o rzekomo popełniony przestępstwie też jest przestępstwem...

 

Jakelo
O mnie Jakelo

Prawnik

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (14)

Inne tematy w dziale Polityka