Author - European People's Party Creative Commons Attribution 2.0 Generic license.
Author - European People's Party Creative Commons Attribution 2.0 Generic license.
Jakub Dudek Jakub Dudek
331
BLOG

Klimatyzm-globalizm Trzaskowski and Company

Jakub Dudek Jakub Dudek Klimat Obserwuj temat Obserwuj notkę 6
Prezydent Warszawy który w 4 lata swojego urzędowania miał „wylatać” 150-letni limit podróży lotniczych przewidziany przez propozycję autorstwa organizacji do której należy miasto stołeczne Warszawa nie jest wyjątkiem. Globalistyczne elity ze swoją doktryną nazwaną niekiedy „klimatyzmem” chcą postawić przed ludzkością wyzwania, którym sami nie potrafią sprostać.

Znamy ten widok doskonale. Setki, o ile nie tysiące państwowych i prywatnych samolotów lądujących w kurorcie w szwajcarskim Davos, gdzie co roku odbywa się Światowe Forum Ekonomiczne. Postacie te same, problemy te same, rozwiązania te same - globalne i klimatyczne. A jednak to właśnie te konkretne postacie, prelegenci forum, są tą klasą społeczną która najmniej skłonna jest się do tych rozwiązań stosować. Wielu z nich zapomniało jak to jest lecieć jak zwykły pasażer samolotu, niektórzy być może w ogóle nie pamiętają jak to jest samolotem nie latać. I jednocześnie oczekują oni od ludzkości (globaliści jako przeciwnicy nacjonalizmów bardzo lubią to słowo), że zrezygnuje ona z czegoś co i tak miało dla jej większości charakter sporadyczny. Od niektórych z owych elit - demokratycznie wybranych głów państw i szefów rządów trudno wymagać tego co od Kowalskich tego świata, wszakże zabierają ze sobą całe grona doradców, także kwestie bezpieczeństwa wykluczają lot rejsowy. Do tego grona można również zaliczyć Rafała Trzaskowskiego, który bierze udział w podobnych wydarzeniach reprezentując przecież nie tylko siebie, ale i miasto ktorego jest prezydentem. Czy istnieje zatem rozwiązanie?


Cóż, być może nadszedł czas aby ci reprezentanci światowych elit, które niebezpodstawnie chcą walczyć z wyzwaniami klimatycznymi skorzystały z technologii, i przynajmniej częściowo spotykały sie i dyskutowały zdalnie? Skoro setki milionow ludzi robiły to podczas pandemii, i wciąż to robia, to one chyba również by mogły. Pokazując w ten sposób choć symbolicznie, że traktują z minimalną powagą stawiane nam wszystkim wyzwania. Nie miejmy złudzeń, nie będą oni przecież ograniczać jedzonego mięsa czy nabiału, bo nikt z nas nie skontroluje ich talerzy. Ale niech przynajmniej nie robią z nas idiotów w sposób ostentacyjny.

Jakub Dudek
O mnie Jakub Dudek

Bloger, publicysta, komentator. 

Nowości od blogera

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości