JanekPradera JanekPradera
91
BLOG

Migalski=Kurski=Łgarz?

JanekPradera JanekPradera Polityka Obserwuj notkę 6

 

Marek Migalski w wywiadzie dla "Polski The Times", oszczędnie gospodaruje prawdą:

….

Na pytanie dziennikarki, kto w 2005 r. wyciągnął dziadka z Wehrmachtu, Migalski odpowiedział: - Z tego, co wiem, dziadek Donalda Tuska był w Wehrmachcie, o czym prawdopodobnie nie wiedział sam Donald Tusk. Przypomniał mu o tym Jacek Kurski, ale powiedział prawdę - mówi "Polsce The Times" Migalski…..

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,8045920,migalski__jacek_kurski_wspiera_kampanie__bo_to_jeden.html

A jak to z tą prawdą Kurskiego było:

16 października 2005 r. Angora publikuje wywiad z Jackiem Kurskim. Kluczowy fragment znajduje się poniżej:

K. Pastuszko: „Zaczyna pan wyciągać haki na drugą turę?

J. Kurski: Nie. Mówię prawdę.

K. Pastuszko: A czy to prawda, że jednym z planowanych przez was haków było ubranie Donalda Tuska w mundur żołnierza Wehrmachtu?

J. Kurski: To obrzydliwe. To, że w jego domu mówiło się po niemiecku, nie oznacza, że trzeba go przebierać w mundur.

K. Pastuszko: Po niemiecku?

J. Kurski: Rodzice Tuska byli gdańszczanami i mówili po niemiecku. Pisał o tym wiele razy w swoich książkach. Jest natomiast półmrok niedomówień i tajemniczości na temat dziadka Donalda Tuska. Sądzę, że w jego interesie leży wyjaśnienie tej kwestii. W przypadku wyborów prezydenckich Polacy mają prawo wiedzieć wszystko o kandydacie.

K. Pastuszko: Rozumiem, że pan wie?

J. Kurski: Niczego nie wiem na pewno. Poważne źródła na Pomorzu mówią, że dziadek Tuska zgłosił się na ochotnika do Wehrmachtu. Na Pomorzu zdarzało się często wcielanie do Wehrmachtu, ale siłą. Cokolwiek było z jego dziadkiem nie winię za to Donalda Tuska. Winię go jedynie za tolerowanie plotek na ten temat. Powinien albo zaprzeczyć, albo potwierdzić, a nie milczeć. To już nie jest jego prywatna sprawa. Tusk nie kandyduje na prezydenta Sopotu, tylko prezydenta Polski”

Kurski kłamał w Swojej wypowiedzi odnośnie ochotniczego wstąpieniadziadka Tuska do Wehrmachtu A teraz Migalski kłamie twierdząc że Kurski mówił prawdę. Obaj są Siebie warci a dalszy komentarz jest zbędny

http://wiadomosci.polska.pl/wiadomoscdnia/article,Dziadek,id,195854.htm

Ciekawe ilu wybitnych synów tej ziemi , tych po zawodówkach i podstawówkach teraz mnie obrazi? Ilu dokona logicznej analizy wypowiedzi Migalskiego i Kurskiego aby stwierdzić że wcale nie kłamali?

"Jestem lumpen-liberałem aspirującym do łże-elit, tkwiącym w układzie i uprawiającym quasi-terror. Mój dziadek zakładał KPP i służył w Wehrmachcie, a prababcia była funkcjonariuszem carskiej Ochrany" "Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji"

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Polityka