Pisze u Siebie bo ŁW zbanował mnie gdy wypomniałem Mu że jest degeneratem współodpowiedzialnym za opublikowanie zdjęć zbiorowo zgwałconej czternastoletniej dziewczynki:
"Czy Łukasz Warzecha powinien być traktowany jak gwałciciele?"
„Warzecha jest vice naczelnym Fucktu a nie jakimś szeregowym pismakiem i to On współodpowiada za to co się tam pojawia. Przypomnę:
"200 tys. zł odszkodowania zapłaci "Fakt" za opublikowanie zdjęć 14-latki, ofiary gwałtu zbiorowego - to prawomocny wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie. Obniżył on o 50 tys. zł kwotę, którą przyznał powódce sąd I instancji, bo zdjęcia znalazły się też w internecie.
W artykule pt. "Obrzydliwe" w czerwcu 2006 r. dziennik "Fakt" opublikował zdjęcia dziewczyny, autorstwa jej "kolegów", którzy upili ją i zgwałcili, a wykonane zdjęcia rozesłali za pośrednictwem internetu.
Adwokat dziewczyny wytoczył wydawcy "Faktu" proces za naruszenie dóbr osobistych i naruszenie prawa do jej prywatności - w rodzinnym mieście rozpoznano ją na zdjęciach wydrukowanych w tabloidzie.
Uwzględniając powództwo, Sąd Okręgowy w Warszawie w lipcu 2009 r. nakazał pozwanym wypłatę 250 tys. zł za wydrukowanie zdjęć.
Adwokat powódki złożył apelację, żądając dwa razy wyższego odszkodowania. Apelował także "Fakt", wnosząc o oddalenie powództwa. Pozwani argumentowali, że zdjęcia po raz pierwszy opublikowano w internecie.
Rzeczniczka SA sędzia Barbara Trębska powiedziała dziś, że w zeszły piątek sąd częściowo uwzględnił apelację pozwanych, zmniejszając kwotę odszkodowania. - Ich działanie było bezprawne, ale były dwa niezależne od siebie zdarzenia wywołujące szkodę: publikacja zdjęć w internecie oraz w gazecie, co należało wziąć pod uwagę - powiedziała - Zasięg gazety był jednak o wiele większy - zaznaczyła sędzia. Podkreśliła, że nie można twierdzić, iż wcześniejsza publikacja jakiegoś materiału w internecie automatycznie czyni dozwoloną publikację tego także i w gazecie.
Nawet po obniżeniu, jest to jedno z najwyższych odszkodowań zasądzonych przez polskie sądy w tego rodzaju sprawach.
Wyrok jest prawomocny. Można jeszcze złożyć od niego kasację do Sądu Najwyższego - na razie nie wiadomo, czy wydawca "Faktu" będzie ją składał - ale nie wstrzymuje to wykonania wyroku."
http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/fakt-zaplaci-200-tys-zl-za-zdjecia-ofiary-gwaltu
Trzeba być dewiantem i degeneratem aby coś takiego zrobić Wiele osób Mu życzy oby doświadczył tego co ta dziewczynka”
„Warzecha jest vice naczelnym Fucktu a nie jakimś szeregowym pismakiem i to On współodpowiada za to co się tam pojawia. Przypomnę:
"200 tys. zł odszkodowania zapłaci "Fakt" za opublikowanie zdjęć 14-latki, ofiary gwałtu zbiorowego - to prawomocny wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie. Obniżył on o 50 tys. zł kwotę, którą przyznał powódce sąd I instancji, bo zdjęcia znalazły się też w internecie.
W artykule pt. "Obrzydliwe" w czerwcu 2006 r. dziennik "Fakt" opublikował zdjęcia dziewczyny, autorstwa jej "kolegów", którzy upili ją i zgwałcili, a wykonane zdjęcia rozesłali za pośrednictwem internetu.
Adwokat dziewczyny wytoczył wydawcy "Faktu" proces za naruszenie dóbr osobistych i naruszenie prawa do jej prywatności - w rodzinnym mieście rozpoznano ją na zdjęciach wydrukowanych w tabloidzie.
Uwzględniając powództwo, Sąd Okręgowy w Warszawie w lipcu 2009 r. nakazał pozwanym wypłatę 250 tys. zł za wydrukowanie zdjęć.
Adwokat powódki złożył apelację, żądając dwa razy wyższego odszkodowania. Apelował także "Fakt", wnosząc o oddalenie powództwa. Pozwani argumentowali, że zdjęcia po raz pierwszy opublikowano w internecie.
Rzeczniczka SA sędzia Barbara Trębska powiedziała dziś, że w zeszły piątek sąd częściowo uwzględnił apelację pozwanych, zmniejszając kwotę odszkodowania. - Ich działanie było bezprawne, ale były dwa niezależne od siebie zdarzenia wywołujące szkodę: publikacja zdjęć w internecie oraz w gazecie, co należało wziąć pod uwagę - powiedziała - Zasięg gazety był jednak o wiele większy - zaznaczyła sędzia. Podkreśliła, że nie można twierdzić, iż wcześniejsza publikacja jakiegoś materiału w internecie automatycznie czyni dozwoloną publikację tego także i w gazecie.
Nawet po obniżeniu, jest to jedno z najwyższych odszkodowań zasądzonych przez polskie sądy w tego rodzaju sprawach.
Wyrok jest prawomocny. Można jeszcze złożyć od niego kasację do Sądu Najwyższego - na razie nie wiadomo, czy wydawca "Faktu" będzie ją składał - ale nie wstrzymuje to wykonania wyroku."
http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/fakt-zaplaci-200-tys-zl-za-zdjecia-ofiary-gwaltu
Trzeba być dewiantem i degeneratem aby coś takiego zrobić Wiele osób Mu życzy oby doświadczył tego co ta dziewczynka”
Nasz Łukaszek w Swoim kolejnym przezabawnym wpisie napisał m.in.:
„Mnie chyba nikt przy zdrowych zmysłach o szczególne sprzyjanie PiS nie posądza i….”
Przeprowadziwszy autodiagnozę doszedłem do wniosku że nie jestem chyba przy zdrowych zmysłach. Przypomniałem sobie że Pan ŁW będąc wice naczelnym największego gówna w Polsce „Fucktu” dzięki Swojemu zachwytowi nad Jarosławem został nobilitowany i został komentatorem , wprawdzie TVPiS, ale jednak TVP. Pamięta ktoś chociaż jeden tekst ŁW, który nie jest pełen uwielbienia dla genialności Wodza? Wątpię, bo ŁW to jeden z najzagorzalszych PiSowskich propagandzistów, który za Swoje usługi był sowicie wynagradzany w TVPiS i tyle. Siebie to On może oszukiwać ile chce….
Ciekawe jak wielu z Was tak jak ja nie jest przy zdrowych zmysłach?


Komentarze
Pokaż komentarze (22)