Dzisiejsza wypowiedź Jarosława Kaczyńskiego:
„Ostatnio dochodzą do tego nowe wydarzenia. Dzisiaj władza nie jest już w stanie tolerować nawet wolności w internecie - dodał Kaczyński. Nawiązał w ten sposób do przeszukania, jakiego ABW dokonała w mieszkaniu autora serwisu internetowego Antykomor.pl.”
a tu tekst z lutego tego roku:
„W piątek odbędzie się pierwsze posiedzenie parlamentarnego zespołu ds. monitorowania internetu, w tym między innymi portali politycznych. Kto podpadnie posłom może liczyć się z zawiadomieniem do prokuratury. Nowe "ciało parlamentarne" nosi nazwę Zespół ds. Promocji Wolności Przekazu i Poszanowania Zasad Dialogu Społecznego w Komunikacji.
Prawo i Sprawiedliwość chce by internauci brali odpowiedzialność za słowa. - Mamy konkretne przykłady całych stron, czy forów, które kipią nienawiścią, obrażają konkretne osoby, w tym te które nie pełnią funkcji publicznych - mówi szef zespołu poseł Andrzej Jaworski….”
polecam też osobom z problemami z pamięcią
Nie pierwszy to już przypadek gdy Jarosław Kaczyński ma problemy z pamięcią jak i moralnością.
Uprasza się osoby bezmózgie, osoby które uważają że przynależność do ZSL, SD, PZPR nie była niczym zdrożnym jaki i anonimowych asystentów posłów PiS aby nie komentowali tutaj


Komentarze
Pokaż komentarze (4)