„PiS domaga się od premiera obniżenia akcyzy na paliwo i publikuje spot radiowy, w którym krytykuje rząd za doprowadzenie do zbyt wysokich cen. - Oni chyba powariowali. Benzyna jest już po 5,40 zł! - słyszymy głos mężczyzny, który wsiadając do samochodu zwraca się do jadącej z nim kobiety. - Nie wiem, jak my to ogarniemy - żali się.”
„Od 1 stycznia 2007 r. rząd podniósł akcyzę o 25 gr na litrze, przywracając stawkę obowiązującą przed wrześniem 2005 r., czyli 1 tys. 565 zł za tysiąc litrów benzyny. Ze względu na gwałtownie rosnące ceny ropy na światowych rynkach, polski resort finansów zdecydował wtedy o obniżeniu tego podatku, by zahamować drastyczne podwyżki cen paliw. Rząd Kazimierza Marcinkiewicza rozważał powrót do starej stawki już w połowie 2006 r. - ale się z tego pomysłu wycofał.”
Sam był też przeciw obniżeniu akcyzy jeszcze w marcu br.
A sąd rezygnuje z badań psychiatrycznych Jarosława Kaczyńskiego
czy na pewno słusznie?
Mądry zrozumie, a głupiemu i tak nie wytłumaczysz


Komentarze
Pokaż komentarze (16)