„Prokurator generalny twierdzi, że profesor Wiesław Binienda chciał od prokuratorów dane do obliczeń modeli katastrofy smoleńskiej. Andrzej Seremet ocenia więc zachowanie eksperta jako "niepoważne" i pyta według jakich danych stworzył swą tezę o rozbiciu tupolewa….”
Jeżeli jest tak jak mówi Seremet to Binienda jest zupełnie niepoważną osobą i nie można traktować go poważnie
Mądry zrozumie, a głupiemu i tak nie wytłumaczysz


Komentarze
Pokaż komentarze (19)