Dwa cytaty z dziesiejszego felioetonu w "Rzeczpospolitej":
"PO wycofała się z obietnicy budowania nowej, lepszej Polski, skupiając się na zajadłym oponowaniu przeciwko zmianom, które sama głosiła."
"Za możliwość walki z gangsterskimi patologiami III RP Jarosław Kaczyński zapłacił wysoką cenę. Musiał zawrzeć kompromitującą koalicję i zgodził się na psucie gospodarki."
Cenię wysoko publicystykę RAZ, ale ostatnio jest on w kiepskiej formie, bo o złą wolę nie chcę go podejrzewać.
Przecież PO głosowała za rozwiązaniem WSI, za powołaniem CBA i nigdy nie stanowiła przeszkody w walce z gangami i korupcją. To PiS w Warszawie współpracował z tzw. układem warszawskim, których ze swoich szeregów usunęła PO.
Walkę z gangami - skuteczną, rozpoczął w rządzie AWS Biernacki, a nie dopiero teraz Dorn.
Jarosław Kaczyński, po tym jak prezydent skierował do sejmu projekt ustawy o rozwiązaniu WSI, zaproponował rozwiązanie sejmu - kto zatem chciał utopić tę ustawę?
PO domaga się ujawnienia zawartości szafy Lesiaka oraz teczek w IPN, a PiS blokuje jedno i drugie.
Panie Rafale, proszę przejrzeć na oczy.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)