Bronię standardów telewizji publicznej, do których musimy dążyć. Każda wypowiedź w sprawie Hanny Lis medialnie wkładana jest w kontekst polityczny. To oddala nas od meritum sprawy. Prezes Piotr Farfał zwalniając red. Hannę Lis z pracy, użył argumentu naruszenia przez nią etyki zawodowej. Takiej oceny powinna formalnie dokonać Komisja Etyki TVP.
Tylko prawdziwość lub fałsz zdania, którego red. Lis nie przeczytała decyduje, kto postąpił nieetycznie. Analiza tego wydarzenia może pokazać mechanizm manipulacji informacją. Dlatego w trosce o standardy programowe zwróciłam się do Komisji Etyki TVP z prośbą o zbadanie tej sprawy.
Rozwikłanie wszystkich okoliczności tego wydarzenia może rzucić światło na zachowania etyczne tak pracodawcy jak dziennikarza.


Komentarze
Pokaż komentarze (29)