Życzę Wam przejrzenia na oczy tj. wyjścia z zaścianka partyjnych bijatyk. TVP i Polskie Radio to coś więcej niż polityczny łup. To są instytucje narodowej kultury i niewykorzystane miejsca dla obywatelskich debat. Debat wolnych od wszelkich nacisków, politycznych i rynkowych.
Życzę politykom tej mądrości, która kazałaby im pozostawić media publiczne w spokoju. Czym kończą się parytety partyjne, dziś jesteśmy świadkami. Polskie społeczeństwo jest wystarczająco dobrze zorganizowane w stowarzyszeniach i związkach twórczych, uczelniach, organizacjach pozarządowych, by móc z tych środowisk wyłonić profesjonalistów dobrze przygotowanych do zarządzania mediami publicznymi.
Dziennikarzom i komentatorom życzę, by nie ograniczali swej wiedzy do tego, co wyprodukują politycy kierowani interesem partyjnym. Obok propozycji rządowej powstał projekt społeczny ustawy medialnej. Dlaczego w rozważaniu o przyszłości TVP nie sięgacie do rozwiązań i filozofii tej propozycji? Dlaczego z klapami na oczach widzicie tylko walczące o łupy partie a nie potencjał jeszcze niezależnej od rządu instytucji z jej najlepszymi dziennikarzami? Ta instytucja wymaga reformy. Trzeba ją leczyć a nie zabijać.
Słuchaczom i telewidzom życzę nowych premier Teatru TVP, Sceny Faktu, filmów dokumentalnych, pogłębionych reportaży, mądrych programów edukacyjnych, możliwości poznania spraw Polski, jej autentycznych problemów i uczestnictwa za pośrednictwem mediów publicznych w ich rozwiązywaniu.


Komentarze
Pokaż komentarze (25)