198 obserwujących
71 notek
297k odsłon
  405   0

Lech Wałęsa - genialne plany i żyranci.

 
W czasach wojny na Bałkanach,  Lech Wałęsa, wtedy prezydent, na międzynarodowej konferencji zgłosił swój plan pokojowy dla byłej Jugosławii. Zaproponował by międzynarodowy kontyngent ONZ zajął wszystkie lotniska, potem ważne węzły kolejowe, a na końcu wszystkie Ce-Pe-eNy. Tłumacz gładko przekazywał treść wystąpienia, aż dobrnął do słów …CePeeN …po których zapadła kłopotliwa cisza, przerywana nerwowym pochrząkiwaniem.

 Dzisiaj autor genialnego planu pokojowego dla Bośni, obecny kandydat do europejskiej rady mędrców straszy zamachem stanu. Powołuje się na wydarzenia roku 1992 i „rewelacje” generała Edwarda Wejnera, wtedy dowódcy Jednostek Nadwiślańskich. http://www.dziennik.pl/polityka/article98918/Walesa_PiS_moze_szykowac_zamach_stanu.htm

 Doniesienia Wałęsy uważam za tyle warte, co pomysł obsadzania CePeeNów wojskami ONZ. Ciekawi mnie natomiast autorytet jakim cieszy się gen Edward Wejner u naszego noblisty. Od roku 89 generał tworzy wokół siebie legendę jedynego sprawiedliwego, który jako dowódca oddziałów LWP pacyfikujących Gdańsk w 1970 roku, odmówił użycia broni. Jedynymi świadkami jego bohaterskiej postawy mają być …nieżyjący już dowódcy. Natomiast badania Zbigniewa Branacha, autora wielu książek o zbrodniach PRL, nie potwierdzają tego. Branach dotarł do dokumentów i świadków  które ukazują Wejnera jako typowego LWP-owskiego trepa oddanego komunistom bez reszty. (Wiadomo na pewno o dwóch ofiarach śmiertelnych rozjechanych przez transportery pod jego dowództwem).

Pomijając fakt że po rzekomym „bohaterskim” epizodzie nie spotkały jakiekolwiek konsekwencje (odmówienie wykonania rozkazu w czasie działań bojowych!) dwa lat później zostaje dowódcą brygady w Białymstoku i pnie się szybko w górę.  

 Tajemnica błyskawicznych awansów Wejnera wyjaśniają się gdy spojrzymy na początki jego kariery. Okazuje się że w latach 60-tych Wejner wraz z Kiszczakiem służą razem … uwaga gdzie? W  Wietnamie!

A zgadnijcie kogo Sowieci wysyłali do Wietnamu? 

Lechu szuka dziwnych żyrantów dla swoich opowieści. Kilka lat temu prosił o świadectwo moralności Jaruzelskiego, dziś bierze za świadka - Wejnera… Zazwyczaj ludzie proszą na świadków tych, do których maja największe zaufanie, tych których na których lojalność mogą liczyć. A prawdziwa lojalność to taka co działa w obie strony.

Lubię to! Skomentuj45 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale