198 obserwujących
71 notek
297k odsłon
  322   0

" lub czasopisma" CDN

 

Czy grozi nam kolejna afera „lub czasopisma”

Twierdzę że to całkiem realne.

Piętnastostronicowy projekt nowelizacji ustawy medialnej zmienia szereg szczegółowych zapisów, ale na próżno szukać motywacji konkretnych zmian w długim na siedem stron uzasadnieniu.

A przecież to najsłynniejsza ustawa ostatnich lat.

Właśnie w sprawie tej ustawy Rywin przyszedł do Michnika, a próba dodania dwóch słów „lub czasopisma” doprowadziła do upadku lewicę.

Dlatego wszystkie zmiany ustawy powinny być rzetelnie uzasadnione. A tak nie jest!!!

Wszystko wskazuje że nowelizacja ustawy medialnej autorstwa posłów PO, ma swoje „lub czasopisma”?

Nastąpiła bowiem istotna zmiana jednego ze słów w ustawie. Umożliwia to „przedsiębiorczym” zadziałać dużo sprawniej niż pozwalałyby na to słynne „lub czasopisma”.

Przecież nie zmienia się słów bez przyczyny, tym bardziej, że zastąpienie tego konkretnego  słowa innym, rodzi konkretne skutki. Jakie były intencje autorów – o tym uzasadnienie milczy. Które to słowo? - powiemy o tym dzis w programie.

Ustalenie tego, kto pisał projekt ustawy za czasów Millera i gdzie był on pisany – w gabinetach właścicieli dużych spółek medialnych, na grillu u pani redaktor, czy w KPRM – komisja śledcza badała bardzo długo.

Jak powstawał obecny projekt? Gdzie był on pisany? Pyta o to dziś na salonie24 Paweł Kowal. Na razie bez odpowiedzi. Zapytamy o to w dzisiejszym „Warto Rozmawiać”, pokazując szczegółowo konkretne – być może brzemienne w skutkach zapisy ustawy.

Lubię to! Skomentuj79 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale