0 obserwujących
46 notek
26k odsłon
  892   0

Manewr adwokacki i antyczna rzymska paremia prawnicza

Tak zwane sądy 24-godzinne zostały skrytykowane, a ich zwolennicy nawet obśmiani.
Czy ówcześni krytycy i prześmiewcy postąpią podobnie w przypadku 24-godzinnego trybu postępowania narzuconego członkom tak zwanej hazardowej sejmowej komisji śledczej przez jej przewodniczącego - pana posła Mirosława Sekułę?

Opozycyjni członkowie tej komisji śledczej powinni rozważyć zastosowanie "manewru adwokackiego". Manewr ten polega na tym, że adwokat (czasami radca prawny) w trakcie swego przemówienia na sali sądowej zapowiada, że pełną wersję pisemną swego ustnego wystąpienia przekaże do akt sprawy w postaci "załącznika do protokółu rozprawy". Mecenasi czynią tak zazwyczaj, gdy widzą, że ich słowa "ulatują", czyli są zamieszczane w protokóle rozprawy bardzo wybiórczo, a sam protokół jest sporządzany tak, "by się protokolant nie zmęczył". Taki zabieg mecenasa jest o wiele łagodniejszy od wniosku o sprostowanie protokółu rozprawy.

Już teraz można sobie wyobrazić zdziwienie na twarzy pana posła Mirosława Sekuły po zobaczeniu w krótkich - bo błyskawicznie składanych - zdaniach odrębnych zapowiedzi, że reszta stanowiska (szczególnie pisemne odzwierciedlenie treści ustnych wypowiedzi) przedkładającego zdanie członka komisji zostanie złożona jako "załącznik do zdania odrębnego".

Oczywiście, mogłaby pojawić się wątpliwość co do możliwości składania "załączników do zdania odrębnego". Trzeba wszakże pamiętać o treści artykułu 19b Ustawy z dnia 21 stycznia 1999 r. o sejmowej komisji śledczej brzmi:
Ust. 1 Sprawozdanie komisji śledczej może zawierać również zdania odrębne posłów - członków komisji. Zdanie odrębne zawiera odmienne stanowisko, co do całości albo części stanowiska komisji.
Ust. 2. Zdanie odrębne, po jego zgłoszeniu w formie pisemnej, na żądanie wnioskodawcy, zamieszcza się w sprawozdaniu komisji.

Gdzie w treści tego artykułu znajduje się dozwolenie dla przewodniczącego komisji śledczej do wyznaczania terminu do składania zdań lodrębnych? Jednak przewodniczący komisji wyznaczył takowy termin.

Czy w aktualnej sytuacji opozycyjni cżłonkowie tzw. hazardowej komisji śledczej są pozbawienin praw? Mogą oni skorzystać z prawnie dopuszczalnych możliwości.

Art. 136i Regulaminu Sejmu stanowi: Z uwzględnieniem zmian wynikających z przepisów niniejszego rozdziału, do komisji śledczej i posłów wybranych do komisji stosuje się odpowiednio przepisy regulaminu Sejmu.

Warto przypomnieć treść innych przepisów Regulaminu Sejmu RP. Art. 166 Regulaminu Sejmu stanowi:
Ust 1. Z przebiegu każdego posiedzenia komisji sporządza się protokół oraz biuletyn.
Ust. 2. Protokół obejmuje szczegółowy zapis przebiegu posiedzenia oraz - w załącznikach - teksty przyjętych uchwał, sprawozdań i projektów, a także zestawienie poprawek zgłoszonych w formie pisemnej do projektu ustawy i uchwały, teksty przedłożonych odpowiedzi, informacji i innych materiałów. Członek komisji, a także inna osoba zabierająca głos w dyskusji może zgłosić uwagi do protokołu; o przyjęciu lub odrzuceniu uwag decyduje komisja. Protokół, do którego nie wniesiono zastrzeżeń, uważa się za przyjęty. Protokół podpisuje przewodniczący komisji prowadzący obrady. Protokół stanowi urzędowe stwierdzenie przebiegu obrad komisji.
Ust. 3. Biuletyn jest nieurzędowym streszczeniem obrad komisji; przeznaczony jest przede wszystkim dla prasy, radia i telewizji.

Co mogą uczynić opozycyjni posłowie - członkowie komisji śledczej?

Oczywiście, posłowie ci mogą przywołać treść klasycznej rzymskiej paremii prawniczej Impossibilium nulla obligatio est (To, co niemożliwe, nie może być przedmiotem zobowiązania). Przygotowanie i złożenie porządnego i rozbudowanego zdania odrębnego w ciągu jednej doby należy uznać za niemożliwe. Zatem wyznaczony przez pana posła Mirosława Sekułę termin jest próbą zobowiązania do zachowania niemożliwego.

Zabierający głos w trakcie posiedzenia komisji posłowie - członkowie Komisji Śledczej mogą powołać się na art. 166 Regulaminu Sejmu w związku z art. 136i tegoż Regulaminu i zgłosić pisemne uwagi do protokołu z dzisiejszego posiedzenia komisji, do którego załącznikiem jest przyjęty dziś protokół z prac komisji.

Warto przypomnieć coś bardzo ważnego:
O demokratyczności systemu rządów świadczy coś więcej, niż wyłonienie określonej ekipy rządzącej w ramach demokratycznych procedur. Ważny jest również, a może nawet jeszcze bardziej, sposób sprawowania władzy. W tym miejscu warto przypomnieć, że Adolf Hitler doszedł do władzy w Niemczech w ramach procedur demokratycznych.

Szacunek dla klasycznych - właściwie dwiecznych - reguł prawnych jest probierzem stopnia cywilizowania państwa, lub osób publicznych. Systemy totalitarne, systemy bandyckie, systemy zbrodnicze cechowała pogarda dla klasycznych zasad prawa. W tym do zasady Impossibilium nulla obligatio est.

 

Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale