Na początku listopada 2009 roku Rossielchoznadzor zakazał dostaw wieprzowiny napływającej z 15 przedsiębiorstw w Stanach Zjednoczonych. W produktach mięsnych znaleziono bowiem antybiotyki, zakazane przez rosyjskie normatywy. W wyniku pertaktacji, które toczyły się przez trzy miesiące, osiągnięto porozumienie, w myśl którego strona amerykańska sama sprawdza zgodność wyprodukowanej wieprzowiny ze rosyjskimi standardami i wydaje certyfikaty, a Rosja otwiera swój rynek dla tej produkcji. Minister rolnictwa Stanów Zjednoczonych Tom Vilsack nazwał to „wspaniałą nowiną” dla amerykańskich producentów, przecież Rosji przypada w udziale 6 % eksportu wieprzowiny ze Stanów Zjednoczonych, jest to piąty co do wielkości zagraniczny odbiorca produkcji amerykańskiego przemysłu mięsnego.
- 18,300MT mięso wołowe mrożone
- 49,800MT mięso wołowe świeże
- 901,400MT wieprzowina
W latach 2000 – 2007 ponadprzeciętny wzrost eksportu (242 %) Polska notowała w kategorii artykuły rolno – spożywcze, który w 2007 roku wyniósł 10 mld euro, co stanowiło 10 % łącznego polskiego eksportu. Czytając te statystyki nijak nie widać, że Rosja nałożyła na Polskę embargo. Niemniej jednak straty spowodowane tym konfliktem handlowym istniały. Z danych Ministerstwa Gospodarki wynika, że w latach 2001-2005 średnioroczny wzrost eksportu mięsa i produktów mięsnych wyniósł 135,8 % a w latach 2006-2007 wyniósł 117,3 %. Z tego można wnioskować, że embargo miało swój udział w 18 % spadku dynamiki wzrostu eksportu. Jednakże, dane dotyczące eksportu mięsa i produktów mięsnych do Rosji pokazują, że znaczny spadek eksportu (50%) nastąpił już na 2 lata przed wprowadzeniem embarga, czyli w 2003 roku Tak więc biorąc pod uwagę powyższą tendencję, szacuje się, że „powodowany wprowadzeniem embarga ubytek eksportu mięsa i jego produktów do Rosji w minionych dwóch latach to ok. 70 mln EUR” - co stanowi zaledwie 2,6 % ogólnego eksportu tych produktów. Ponadto należy zaznaczyć, że problem malejącego eksportu nie dotyczył tylko Rosji, ale także innych krajów na wschód od Polski. Mało tego, spadek eksportu produktów mięsnych (w okresie embarga) był o 15 mln większy w odniesieniu do rynków Białorusi i Ukrainy, które takich ograniczeń jak Rosja nie wprowadziły.


Komentarze
Pokaż komentarze