kejow kejow
130
BLOG

TAXI - sposób życia, kolor miasta, obyczaj

kejow kejow Polityka Obserwuj notkę 1
  „YELLOW CAB" w Nowym Yorku maja już 100 lat czas na mała refleksję .

Do legendy przeszły pojazdy marki Checker, polakierowane na jajeczno-cytrynowo z czarno-białym szlaczkiem w szachownicę, które rychło stały się wizytówką Nowego Jorku

 

KROKI MILOWE

Angielski "black cab", jeden z symboli Londynu. Jego rodowód wpędzić może w kompleksy wielu taksówkarzy: korporacja woźniców kierujących krytymi powozami otrzymała stosowną licencję od władz brytyjskiej stolicy w 1639 roku - jeszcze 22 lata i możemy obchodzić czterystulecie taksówki.

W 1905  Francuzi opatentowali licznik, noszący nad Sekwaną nazwę "taximetre".

 

Trochę historii taksówek warszawskich

  • 1903 - Warszawskie Towarzystwo Eksploatacji Samochodów wprowadziło niewielkie taksówki (3 miejsca pasażerskie), bez taksometrów, bo podstawowa opłata była ryczałtowa w wys. 50 kopiejek za kurs w granicach miasta
  • 1910 - dopuszczono do ruchu "autodorożki" z taksometrem połączonym z tylną a nie przednią osią, Wskutek częstych poślizgów i buksowania na warszawskich brukach ceny wzrastały odpowiednio...
  • W czasach carskich policjant kierujący ruchem niekiedy salutował kierowcy przejeżdżającemu przez skrzyżowanie. Był to nieomylny znak, że trzeba się zatrzymać i wsunąć 5 rubli do ręki lub kieszeni "pana władzy". W przeciwnym wypadku taksówkarz płacił mandaty przez dłuższy czas przy każdej okazji.
  • Na początku pierwszej wojny światowej Rosjanie wycofując się z Warszawy zarekwirowali część taksówek, a resztę w 1915 r. Niemcy przejęli od razu albo oplombowali zabraniając użytkowania. Wtedy do łask powróciły dorożki konne.
  • W roku 1924 było w Warszawie 780 taksówek, w rok później już 1353, a w 1928 - 2191 wozów
  • W drugiej i trzeciej dekadzie XX w. taksówki miały taksometry z dzwonkiem, które trzeba było przełączać ręcznie po przejechaniu kolejnego odcinka trasy; taksówkarz włączał zegar po rozpoczęciu jazdy a dzwonek zapobiegał zbyt częstemu przestawianiu taksometru bez wiedzy pasażera. Były także taksometry "Kosmos" z chorągiewką z napisem "Wolny"; opuszczenie chorągiewki powodowało włączenie taksometru.
  • Taksówki były nieco elitarnym środkiem lokomocji. Należało do dobrego tonu przejechać się taksówką wzdłuż Al. Ujazdowskich, czy Nowego Światu. Przejażdżka taksówką z wybranką serca ulicami Warszawy była niekiedy nieodzowną częścia spotkania.

 

Niemieckie doświadczenie

 

Oficjalnie wśród 5000, przeszło 50 procent taksówkarzy we Frankfurcie ma zagraniczne pochodzenie. Władze miasta zapowiadają zmniejszenie ilości koncesji z 1712 do 1460.

 

 

Wojenne taxi

 

Paryskie taksówki zapisały się w historii pierwsza ofensywa niemiecka i bitwa nad Marną  przedmieścia Paryża. Zmobilizowano taksówkarzy. W ciągu jednej nocy tysiąc dwieście taksówek zdołało przerzucić nad Marnę blisko siedem tysięcy żołnierzy. Paryż ocalał - a konterfekt taksówki na kilka lat trafił na znaczki pocztowe, pudełka papierosów i podstawki pod piwo.

 

Rosyjskie taxi

 

Do wybuchu I wojny po Petersburgu i Moskwie jeździło kilkaset taksówek, po jej zakończeniu jednak na kilka lat "koguty" zgasły, a taksówka okazała się atrybutem burżuazyjnego stylu życia.

Dopierp w roku 1925 po ulicach Moskwy i Leningradu ruszyły kupione za grube dewizy renault i fiaty. W 1948 roku taksówki zyskały obecną do dziś "szachownicę", ciągnącą się wąskim szlaczkiem na wysokości ramion. Wtedy też wprowadzono w ZSRR, a w ślad za nim również w krajach satelickich zieloną lampkę dla oznaczenia "taksówki do wzięcia". Reszta to już lokalny folklor, wspominany przez nostalgików Związku Radzieckiego: model wołgi z 1957 roku, który ze względu na szczególny odcień lakieru nazywano powszechnie Czerwonym Kapturkiem, pomarańczowe koguty na modelach GAZ-24 i GAZ-3102 czy choćby zdumiewające przybyszów czapki szoferskie, niczym oznaka przynależności do cechu - solidne, skórzane furażerki z wielkim "T" na pasku w miejsce godła.

 

Rowerowe taxi

kejow
O mnie kejow

Działam głównie w samotności piszę pracuję - staram się robić to co lubię. Poszukuję nowości przy pewnym konserwatywnym podejściu i racjonalnym spojrzeniu - ale nie omijam słowa fantazja. lex brevem esse oportet quo facilius ab imperitis teneatur - przepis prawny powinien być zwięzły, aby ludzie z nim nie obeznani tym łatwiej go przestrzegali, łatwiej mogli go zapamiętać ------------------------

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka