Dostawy rosyjskiego gazu do Polski przez Ukrainę wznowiono w środę rano. Gaz płynie przez polsko-ukraińskie przejście w Drozdowiczach - poinformowała rzeczniczka prasowa Gaz-Systemu Małgorzata Polkowska. PAP 21.01.2009
Skąd Polska ma gaz via Ukraina
Gaz z systemu ukraińskiego przesyłany jest do Polski przez Gazprom w ramach tzw. kontraktu jamalskiego. Paliwo trafia do naszego kraju do punktu zdawczo-odbiorczego w Drozdowiczach.
Czeski sposób na kryzys gazowy – kontrwywiad
Sytuacja w Rosji i na Ukrainie jest niejasna i nie wiemy, czego po tym sporze (gazowym) możemy spodziewać się w przyszłości" - poinformował we wtorek przewodniczący komisji ds. bezpieczeństwa Izby Poselskiej (niższej izby parlamentu Czech) Frantiszek Bublan. Bublan uczestniczył w przesłuchaniu pracowników czeskich służb wywiadowczych i kontrwywiadowczych. Komisja zaapelowała do gabinetu Mirka Topolanka, aby najpóźniej w czasie marcowej sesji parlamentarnej rząd przedstawił założenia nowej polityki energetycznej dla Republiki Czeskiej.
Naprawdę był to pierwszy błąd czeskiej Prezydencji w UE.
Zamierzenia Komisji Europejskiej w sprawie dostaw gazu
Przewodniczący Komisji Europejskiej Jose Manuel Barroso zapowiedział we wtorek, że Unia Europejska wyciągnie wnioski na przyszłość z kryzysu gazowego. - Jedna z konkluzji, do jakich muszą dojść kraje członkowskie, opinia publiczna i konsumenci: gaz z Rosji nie jest bezpieczny, gaz przesyłany przez Ukrainę nie jest bezpieczny. To musi być dla nas lekcja na przyszłość.
Według rosyjskich ekspertów – porozumienie to 10 letni kompromis
Nikt z ekspertów nie miał wątpliwości co do tego, że wcześniej czy później kompromis zostanie znaleziony. Wszystkich interesowały jedynie niuanse porozumienia. Zgodnie z nimi, cena gazu w tym roku dla Ukrainy będzie europejska z potrąceniem 20-procentowej zniżki. Czyli Kijów płacić będzie 360 dolarów za tysiąc metrów sześciennych. Przynajmniej w pierwszym kwartale tego roku. Z kolei stawka tranzytowa dla Rosji pozostanie na razie nia poziomie 2008 roku – czyli wynosić będzie 1,7 dolara za tysiąc metrów sześciennych za przebycie odległości stu kilometrów. Obserwatorzy zwracają uwagę na ważne znaczenie długotrwałego porozumienia między Moskwą i Kijowem. Pozwala to liczyć na to, że tradycyjna już, niestety, kwestia gazowa nie wyniknie znów przed nowym rokiem. Z taką oceną zgadza się również ekspert do spraw ropy naftowej i gazu Giennadij Krasowski.
Merkel i Putin o konflikcie gazowym
Jednak dotychczas stanowisko eurourzędników wobec sporu gazowego między Rosją i Ukrainą było zdecydowanie neutralne. Woleli oni formułę – „strony sprawcy kryzysu gazowego”, dzieląc odpowiedzialność za to między nimi na dwie jednakowe części. Premier Rosji Władimir Putin oświadczył na ten temat po spotkaniu z kanclerzem RFN Angelą Merkel:
Oczywiście, rzadko się zdarza, aby jeden kraj był winny. Jednak skoro mówimy o odpowiedzialności, to nie dwa – na pewno. Wydaje mi się, że stanowisko Unii Europejskiej, ustawiającej w jednym szeregu zarówno Ukrainę, jak też Rosję, faktycznie stanowi wyraz poparcia dla Ukrainy, która łamie swoje zobowiązania tranzytowe. W tym także powzięte w ramach Karty Energetycznej, którą Ukraina podpisała i ratyfikowała. Niezależnie od okoliczności musi ona zapewniać tranzyt — podkreślił premier Rosji.
Oczywiście, rzadko się zdarza, aby jeden kraj był winny. Jednak skoro mówimy o odpowiedzialności, to nie dwa – na pewno. Wydaje mi się, że stanowisko Unii Europejskiej, ustawiającej w jednym szeregu zarówno Ukrainę, jak też Rosję, faktycznie stanowi wyraz poparcia dla Ukrainy, która łamie swoje zobowiązania tranzytowe. W tym także powzięte w ramach Karty Energetycznej, którą Ukraina podpisała i ratyfikowała. Niezależnie od okoliczności musi ona zapewniać tranzyt — podkreślił premier Rosji.
OPINIE SZCZESNIAKA
Brzeziński w , "New York Times" wyraża jednak opinię, że Rosja odniosła korzyści polityczne w wyniku ostatniego konfliktu.
"Politycznie Rosja, jak się wydaje, zyskała, ponieważ wpłynęła na wewnętrzną sytuację na Ukrainie przed wyborami w przyszłym roku, jednak kosztem zrażenia sobie przedstawicieli rządów krajów europejskich" - pisze z Moskwy Andrew Kramer, dodając, że konflikt o gaz "był tyleż handlowy, co geopolityczny".
Jak ocenić kto wygrał kto przegrał
Przyczyną wstrzymania dostaw gazu do UE miała być rzekoma kradzież gazu przez Ukrainę. Tu należy rozróżnić dwie sprawy:
· ilość technologicznego gazu potrzebna Ukrainie dla przesyłu rosyjskiego gazu do Europy (ok. 21 mln. m3 gazu dziennie zimą, czyli 6,4 mld. m3 rocznie)
· ilość gazu jaki zdaniem Putina Ukraina ukradła dodatkowo (do 5 stycznia 65 mln. m3 gazu).
Tekst umowy rosyjsko ukraińskiej do oceny
WINNY ZNALEZIONY
Blok Julii Tymoszenko - ugrupowanie premier Ukrainy w tamtejszym parlamencie - wezwał do powołania komisji śledczej, która wyjaśni, dlaczego pod koniec 2008 r. nie doszło do podpisania nowych umów gazowych Rosji z Ukrainą. Doprowadziło to do wstrzymania dostaw z Rosji najpierw do Ukrainy, a potem do całej Europy.
Premier Tymoszenko twierdzi, że za konflikt odpowiada firma RosUkrEnergo, która przez ostatnie trzy lata miała wyłączność na import gazu na Ukrainę. - Naftohaz proponował, że w 2009 r. będzie płacić Gazpromowi 235 USD za 1 tys. m sześc. gazu, a RUE oferowało 285 USD, aby utrzymać monopol w imporcie - powiedziała Tymoszenko.Z takimi samymi co do joty oskarżeniami wobec RUE we wtorek wieczorem wystąpił szef Gazpromu Aleksiej Miller
Premier Tymoszenko twierdzi, że za konflikt odpowiada firma RosUkrEnergo, która przez ostatnie trzy lata miała wyłączność na import gazu na Ukrainę. - Naftohaz proponował, że w 2009 r. będzie płacić Gazpromowi 235 USD za 1 tys. m sześc. gazu, a RUE oferowało 285 USD, aby utrzymać monopol w imporcie - powiedziała Tymoszenko.Z takimi samymi co do joty oskarżeniami wobec RUE we wtorek wieczorem wystąpił szef Gazpromu Aleksiej Miller
Na pewno wygrała politycznie Julia Timoszenko na Ukrainie, odsunęła pośredników UkrTranGaz związanych z oligarchami , dużym kosztem ustaliła kontrakt bezpośrednio z Gazpromem. Wspólne oświadczenie gdzie Prezydent oskarżał Julię Tymoszenko "zdradę narodową" i zaprzedanie się Rosji, ta z kolei o spiskowanie z grupami biznesowymi i osłabianie hrywny.
Początek wielkiej unijnej regulacji w gazie oraz wypowiedź Buzka
Trzeci pakiet liberalizacyjny przestawiony przez Komisję Europejską składał się z następujących dokumentów:
• Projekt Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady zmieniający dyrektywę 2003/54/WE dotyczącą wspólnych zasad rynku wewnętrznego energii elektrycznej,
• Projekt Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady zmieniający dyrektywę 2003/55/WE dotyczącą wspólnych zasad rynku wewnętrznego gazu ziemnego,
• Projekt Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady zmieniający rozporządzenie 1228/2003/WE w sprawie warunków dostępu do sieci w odniesieniu do transgranicznej wymiany energii elektrycznej,
• Projekt Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady zmieniający rozporządzenie 1775/2005/WE w sprawie warunków dostępu do sieci przesyłowych gazu ziemnego,
• Projekt Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady ustanawiający Agencję ds. współpracy krajowych regulatorów.
Dokumenty te wskazują na konieczność własnościowego rozdzielenia produkcji i przesyłu energii (wymóg odnosi się także do posiadających udziały w unijnych sieciach przedsiębiorstw z krajów trzecich), wzmocnienia roli regulatorów, promowania współpracy i inwestycji transgranicznych oraz zwiększenia możliwości wzajemnej pomocy państw członkowskich w przypadku zagrożenia dostaw energii.
• Projekt Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady zmieniający dyrektywę 2003/54/WE dotyczącą wspólnych zasad rynku wewnętrznego energii elektrycznej,
• Projekt Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady zmieniający dyrektywę 2003/55/WE dotyczącą wspólnych zasad rynku wewnętrznego gazu ziemnego,
• Projekt Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady zmieniający rozporządzenie 1228/2003/WE w sprawie warunków dostępu do sieci w odniesieniu do transgranicznej wymiany energii elektrycznej,
• Projekt Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady zmieniający rozporządzenie 1775/2005/WE w sprawie warunków dostępu do sieci przesyłowych gazu ziemnego,
• Projekt Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady ustanawiający Agencję ds. współpracy krajowych regulatorów.
Dokumenty te wskazują na konieczność własnościowego rozdzielenia produkcji i przesyłu energii (wymóg odnosi się także do posiadających udziały w unijnych sieciach przedsiębiorstw z krajów trzecich), wzmocnienia roli regulatorów, promowania współpracy i inwestycji transgranicznych oraz zwiększenia możliwości wzajemnej pomocy państw członkowskich w przypadku zagrożenia dostaw energii.
- Tzw. trzeci pakiet liberalizacyjny tworzy wspólny rynek energii i gazu w Unii Europejskiej, liberalizuje dostęp do sieci elektroenergetycznych i gazowych. To bardzo pozytywne rozwiązania, które mogą pomóc w sytuacji kryzysowej. Mogą doprowadzić także do obniżek cen energii elektrycznej i gazu, ponieważ zwiększy się konkurencja pomiędzy sprzedawcami - mówi Jerzy Buzek, eurodeputowany, były premier.
Zapraszam do dyskusji – kto wygrał a kto przegrał w styczniowym konflikcie gazowym.


Komentarze
Pokaż komentarze (6)