0 obserwujących
46 notek
60k odsłon
807 odsłon

Wokół wywiadu z Robertem Bucharem

Wykop Skomentuj10

Przeczytałem właśnie wywiad z Robertem Bucharem udzielony neokonserwatywnemu „Frontpage Magazine” ponad rok temu. Robert Buchar jest mieszkającym w Stanach Zjednoczonych uchodźcą politycznym z komunistycznej Czechosłowacji. Jest reżyserem filmowym i wykładowcą na Columbia College w Chicago oraz producentem i reżyserem filmowym. Niedawno próbował zrealizować film poruszający kulisy tzw. „transformacji ustrojowej” i „upadku komunizmu”, film ten jednak ostatecznie nie powstał, gdyż politycznie poprawne media zachodnie nie interesują się tą problematyką. Realizacja tego filmu zatrzymała się na etapie zwiastunów.


To, czego Buchar nie mógł wyrazić drogą realizacji filmu, umieścił w książce pod tytułem: „And Reality be Damned… Undoing America: What The Media Didn’t Tell You About the End of the Cold War and Fall of Communism in Europe”. Nie została ona wydana w języku polskim, doczekała się jednak ciekawego omówienia autorstwa Dariusza Rohnki.

Rozmawiając z Jamie Glazov’em, Buchar skupia się zasadniczo na następujących problemach: realnej istocie „upadku” komunizmu, recepcji tego wydarzenia w świecie zachodnim oraz na możliwych jego konsekwencjach. Te – zdaniem Buchara – nie napawają optymizmem, oględnie mówiąc. To nie tylko mająca miejsce konwergencja demoliberalizmu i sowietyzmu, ale też całkiem realna groźba czerwonego „nowego porządku światowego”.

Szeroko pojęte elity polityczne i tzw. opinia publiczna Zachodu nie rozumie, a bardzo prawdopodobne, że nie chce rozumieć tego, co stało się w Europie Środkowej i Wschodniej oraz w Związku Sowieckim w latach 1989 – 1991. „Wielki polityczny przewrót końca XX […] jest ogólnie postrzegany jako spontaniczny efekt długo nagromadzonych społecznych i ekonomicznych nacisków. To oficjalna historia, wbijana nam do głów przez zachodnie media. Jeśli sugerujesz, że tak nie było, media nie będą brać cię na poważnie, a nawet odmówią dyskusji o tym, co próbujesz powiedzieć. To temat tabu.” Tzw. „upadek” komunizmu to efekt zamierzonych działań elit komunistycznych, które – w celu przetrwania kryzysu końca zimnej wojny – zdecydowały się na: „rezygnację” z władzy kompartii, „rezygnację” z kontroli nad krajami Europy Środkowej i Wschodniej, w końcu na „rozwiązanie” Związku Sowieckiego. Pomimo, że – według Buchara – autorem  tego posunięcia był zmarły w 1984 roku szef KGB i przywódca ZSRS Jurij Andropow, przeprowadzone ono zostało przez Michaiła Gorbaczowa. Relacje wszystkich świadków tej historii, które zapisane są w książce Buchara, jednoznacznie wskazują, że „upadek komunizmu” był procesem orkiestrowanym przez kierownictwo sowieckie, zwłaszcza KGB.

Według Buchara, swego rodzaju poprzednikami pieriestrojki były m.in. NEP, „pokojowe współistnienie” i detente za czasów Breżniewa. Buchar widzi źródło niezrozumienia „operacji pieriestrojka” w tym, iż „zachodnie demokracje nigdy nie zrozumiały systemu sowieckiego jako takiego. Idea podstępu jako podstawy polityki zagranicznej nie pasuje do naszego sposobu myślenia. Ludzie zachodu ledwie pojmują dążenia pozbawione korzyści materialnych, o celach stricte ideologicznych bazujące na […] konspiracji przeciw innym krajom. I o to w tym wszystkim chodzi. […] Podstęp jest zasadniczą częścią ideologii komunistycznej […] i tak będzie w dalszym ciągu. […] Komunizm jest w istocie totalitarny i nie jest zainteresowany jakimkolwiek kompromisem”. Zarówno elity zachodu, jak i społeczeństwa podkomunistyczne nie potrafią nawet prawidłowo zdefiniować komunizmu, uważając go za lewicową utopię. Nie rozumieją tego, że komunizm to system władzy, którego celem jest czysta władza i który z natury dopuszcza wszystko, co służy obronie, przetrwaniu i ekspansji. Proces, z jakim mamy do czynienia na przełomie wieków XX i XXI Buchar określa jako ponowne „rozbudzenie komunizmu […] ruch komunistyczny wyewoluował, udoskonalił radzenie sobie z dysydentami, używając ich jako instrumentu służącego adaptacji do lokalnych warunków.”

Co gorsza, zaangażowane są – po stronie zachodniej – nie tylko elity pochodzenia lewackiego czy liberalnego, ale także zachodnia prawica. Konkluzja Buchara jest szokująca: „zamiast ukarać komunistów za ich zbrodnie, zachodnia prawica podaje im rękę w geście przeprosin za ich pokonanie.”

Odrodzony blok komunistyczny stanowi zagrożenie między innymi dlatego, że system polityczny zachodu, demoliberalizm, coraz bardziej upodabnia się do „upadłego” i „nieistniejącego” komunizmu sowieckiego i chińskiego. Przejawem tego jest coraz większy interwencjonizm, myślenie kolektywne, jednolitość i konformizm. Zarówno zewnętrzny (sowiecki i neo-sowiecki), jak i wewnętrzny (lewicowy i liberalny) podstęp jest wielowymiarowy i wielopoziomowy. Społeczeństwo jest manipulowane przez media i system edukacyjny tak, że nie jest w stanie w ogóle zrozumieć tego, co się dzieje. Przykładowo, „[…] młode pokolenie Amerykanów nie ma żadnej wiedzy o historii i nie jest w stanie umieścić w szerszej perspektywie tego, co dzieje się obecnie, ponieważ nie wie co działo się w przeszłości […]”, czemu sprzyja postmodernistyczna pseudokultura „tu i teraz”.

Wykop Skomentuj10
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura