Jacek Derewienko Jacek Derewienko
197
BLOG

CELE STRATEGII PREMIERA TUSKA

Jacek Derewienko Jacek Derewienko Polityka Obserwuj notkę 2

Polski system emerytalny zawsze uważałem  za złodziejski. Funkcjonuje jednak na zasadach ustalonych przez polski parlament. I tenże parlament, a nie OFE winien być adresatem wypowiedzi premiera Tuska. Jeśli jest inaczej to znaczy, że mamy do czynienia z kolejnym medialnym spektaklem, działaniem mającym wywołać efekty przede wszystkim w umysłach odbiorców.  

Istotą kampanii medialnych jest strategia osiągania założonego celu. Strategią prostą i szczerą jest  podążanie z punktu A czyli tezy do punktu B czyli konkluzji. Np. A -  oddajmy honorowo krew gdyż B – taki czyn ratuje życie. Strategia zakładająca pośrednie dochodzenie do konkluzji jest często kłamliwa, gdyż daje duże możliwości interpretacyjne. Np. A - istnieją bogacze, B  – wzbogacili się naszym kosztem, C – sprawiedliwe i słuszne  będzie ich okradzenie. Bez elementu środkowego - B - nie da się takiego działania (A+C) łatwo wkomponować w masową świadomość.  Wielcy poprzednicy Tuska jak np. Bierut już to rozumieli rozgrywając  „bitwę o handel” czy rozkułaczanie polskiego rolnictwa.   

A jakie mogą być  cele strategiczne Tuska? Zamieszczam kilka propozycji i liczę na pojawienie się ciekawszych.

Wersja A – Tusk szczery Janosik (ale naiwny)

A-    Tusk mówi, że system emerytalny jest kosztowny

B-     OFE winien biedy emerytów

C-     OFE muszą ograniczyć koszty (z własnej woli, bo prawo tego nie wymaga)

Wersja B – Tusk niewinny

D-     Tusk mówi, że system emerytalny jest kosztowny

E-     OFE winien biedy emerytów

F-     To nie Tusk pogorszy sytuację emerytów przez np. podwyżki VAT, ale OFE

Wersja C -  Tusk ludzki Pan

A-    Tusk mówi, że system emerytalny jest kosztowny

B-     OFE winien biedy emerytów

C-     Tusk broni portfeli emerytów (chociaż ich nie broni)

       

A OFE i tak wyjdzie na swoje, bo liczy się system, a nie wola Tuska. I dlatego nie dziwmy się, że nie ma mocnej reakcji na jego wystąpienie, a taka reakcja by była w przypadku takiej samej (teoretycznie) wypowiedzi JK.  Bo JK mówił to co myślał, a Tusk mówi to co trzeba, żeby inni myśleli jak trzeba. A o tym jak jest, wiedzą ci co trzeba.

 

optymista, mimo wszystko

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka