Noc z 17 na 18 października 2026.
Fakt pierwszy - mieszkańcy gminy Niedrzwica Duża oraz okolic Zalewu Zemborzyckiego pod Lublinem dość licznie alarmują nasze służby o słyszanym przelocie jakiegoś obiektu, najprawdopodobniej drona, nad ich domostwami.
Fakt drugi - strona litewska w godzinach porannych 18 października 2026 roku ujawnia, że na ich terytorium spadł dron. Była to najprawdopobniej bojowa jednostka ukraińska FP-1, która nad Litwę wleciała z polskiej przestrzeni powietrznej.
Czy tak trudno powiązać obydwa fakty?
Czy nie jest to przypadkiem kryzys wizerunkowy dla naszych służb?


Komentarze
Pokaż komentarze (7)