Jerry.from.lublin Jerry.from.lublin
507
BLOG

Kto zastąpi Tuska?

Jerry.from.lublin Jerry.from.lublin Polityka Obserwuj notkę 4

 

Propagandowa nawałnica przetoczyła się przez TVN, TOK FM, Wyborczą, TVP i resztę salonowych lizusów. Jak można usłyszeć zagubieni funkcjonariusze propagandy odzyskali rezon, miesiące milczenia, nie wiadomo, jeść te legitymacje czy nie, zagubienie, wreszcie Tusk przemówił, ostro, z biglem, „adresy do cara”, „konsekwencje”, „żarty się skończyły”. Na pierwszy rzut oka wszystko po staremu, „chwała nam i naszym kolegom”, lecz to tylko pozory, atak Tuska skierowany przeciwko Kaczyńskiemu tak naprawdę jest ucieczką do przodu przed nieuniknionym. Tusk zużył się, wszyscy to widzą, pojawiające się informacje o europejskiej synekurze dla Donka nie są przypadkiem.

W tej chwili Tusk walczy o to by nie zużyć się do tego stopnia by stanowić problem dla Merkel czy europejskich lewaków gdy będą go kierować na nowy odcinek. A czasu jest coraz mniej, fatalne marcowe dane o gospodarce, pogarszające się nastroje społeczne, wracający jak złowrogie echo Smoleńsk nie tworzą dobrego tła dla Donalda Europejczyka. Mało tego, rządzący w swojej pysze zaczynają popełniać kardynalne błędy, przemykające niczym meteor informacja o przekazaniu do MFW 8 mld dolarów na „ratowanie” strefy Euro z polskich rezerw walutowych jest tu najlepszym przykładem. Prorządowe media albo w ogóle o tym nie mówią albo skwitowały krótką notką na podstronie gospodarczej, a przecież można sprawdzić co te media wyprawiały gdy Andrzej Lepper zaproponował swego czasu użycie rezerw walutowych na wsparcie polskiej gospodarki. GieWu, TVN czy Polityka wyły od rana do wieczora, a teraz cisza, tylko mucha zabrzęczy, wtedy chodziło o wykorzystanie ich w Polsce teraz o wsparcie niemieckich banków, a tu nic, nagle konieczność dziejowa zamknęła im buzie.

Platforma wie oczywiście jak wiele zawdzięcza swoim mediom, one wiedzą ile zawdzięczają PO i Salonowi, ten związek zawarty w początkach lat 90tych jest na śmierć i życie, narracja mediów nie zmieni się, nie można liczyć, że nagle w TVN ktoś Polaków przeprosi i obieca poprawę. Można się raczej spodziewać zaostrzenia retoryki w miarę jak grunt będzie im się osuwał spod nóg. Co nie znaczy, że w gabinetach w których światło pali się do późna nie trwają gorączkowe poszukiwania.

Salon nie będzie zważał na dobre samopoczucie Tuska i jego nadzieje na europejską karierę, Tusk przyśpieszył ale też wie jak mało ma czasu. Dla władców III RP, następca Tuska jest jedyną nadzieją na przetrwanie. Jak się wydaje pierwszy kandydat, promowany i hołubiony przez środowiska agorowo – walterowe czyli Janusz Palikot nie spełnił pokładanych w nim nadziei. Antyklerykalne paliwo wypaliło się w kilka miesięcy, promocja homoseksualisty znanego z tego że jest homoseksualistą i transwestyty z tego, że jest transwestytą budzi tylko politowanie. Palikot stracił swoją szansę. Gwoździem do trumny było zderzenie z betonowym Leszkiem, którego co prawda próbują zdyscyplinować więzieniami CIA ale mleko już się rozlało. Kolejnym kandydatem jest Radosław Sikorski, w ostatnich dniach usłyszeliśmy o tym, że na jego zwycięstwo grają Roman Giertych i Misiek Kamiński, cokolwiek znaczy to poparcie. Sikorski co nie budzi wątpliwości karierę swą widzi ogromną, w tej chwili swoje ambicje powstrzymuje ale moment by strącić Tuska  w końcu nadejdzie, tłumy spragnionych ciężkiej pracy dla Polski kłębią się już zapewne w korytarzach jego pałacyku.

Pozostaje jeszcze Schetyna ale nie ma on chyba zaufania Salonu, brak mu typowego dla elit III RP przekonania o naturalnej przewadze moralno-etyczno-kulturowej które tak pięknie prezentuje twórczość publicystów Gazety Wyborczej czy kancelaria pana Prezydenta (oby żył wiecznie – Seawolf ©). Niby on ich ale nie do końca, niby mu pozwalają siedzieć przy stole ale zawsze ktoś przeliczy srebrne sztućce.

Patrząc na możliwych w tej chwili kandydatów na salonowego prezesa zarządu można uznać, że mają problem, zmiana z uwagi na brak czasu może być konieczna w chwili pogorszenia nastrojów społecznych, a nie da się ich skierować na tory bitwy z PISem bo na tę bitwę trzeba dojechać a paliwo już po 6 zł. To dobry moment na projekt IV Rzeczpospolitej, to dobry moment dla Polski.

 

III RP musi upaść. Carthaginem esse delendam.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka