14 obserwujących
243 notki
181k odsłon
  365   9

Ten cholerny Internet z tą swoją wieczną pamięcią

Ten cholerny Internet ze swoją wieczną pamięcią, normalnie idzie się pochlastać. O ile łatwiejsze byłoby życie takich Nikodemów Dyzmów, gdyby nie te przepastne archiwa i łatwy dostęp do nich. Z jaką łatwością mogliby kreować rzeczywistość na swoją miarę, bo przecież kłamać dla nich w żywe oczy wbrew faktom, to jak dla innych oddychać. A tak?  Czyż to nie jest deprymujące dla polityka, że byle chłystek może ci w każdej chwili udowodnić, że bezczelnie kłamiesz?


Lider Platformy Obywatelskiej Donald Tusk kontynuuje objazd po Polsce. Nawołuje opozycję do stworzenia wspólnej listy, mimo iż szefowie innych ugrupowań niespecjalnie podzielają jego koncepcję. Ściera się z dziennikarzami, gdy zadają niewygodne dla niego pytania, oraz szerzy kłamstwa i manipulacje na temat rządu Prawa i Sprawiedliwości. Jego wystąpienia są chętnie komentowane w mediach społecznościowych.

"Donald Tusk: Opozycja w Polsce jest wyjątkowo odpowiedzialna. Staramy się pomóc, a kiedy nie można pomóc, to przynajmniej nie przeszkadzać." - czy to nie brzmi, jak skecz z dobrego kabaretu?

"Nie lekceważę PiSu, bo "domyślałem się co mnie spotka, jak oni wygrają... Ja się każdego dnia cieszę, że mogę z wami rozmawiać, a nie, że jestem w odosobnieniu np". - czy myśli i mówi tak ktoś kto ma czyste sumienie?

Podczas spotkania na uniwersytecie w Zielonej Górze w pewnym momencie Tusk znalazł się w kłopotliwej sytuacji. Nagle postanowił nie mówić o Kaczyńskim i… nie wiedział w związku z tym przez dłuższą chwilę co powiedzieć.

Donald Tusk: "Wyborcy chcą, żeby na listach nie było złodziei, nie było oszołomów, nie było cyników." - To teraz proszę pomóżcie. Przy takich kryteriach, kto ma szanse z PO na znalezienie się na listach wyborczych?

"Ukraina zdołała się obronić tylko dzięki temu, że jest „zakorzeniona w strukturach Zachodu” - Co za brednie! Pewnie uratowało ją poparcie Niemiec i Francji? Ten człowiek naprawdę ma swoich zwolenników za idiotów. I chyba ma rację.

Z takimi oto wiekopomnymi przemyśleniami wspólczesny Nikodem Dyzma z Platformy, zwanej dla jaj "obywatelską", objeżdża obecnie Polskę i raczy nimi słuchaczy. A głupich, jak widać nie sieją.

Lubię to! Skomentuj21 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale