0 obserwujących
195 notek
104k odsłony
411 odsłon

Nacisk Obywatelski, a arogancja władzy

123rf.com
123rf.com
Wykop Skomentuj

  

Zadufanie i pycha władzy.

Czy pisze coś odkrywczego Michał Karnowski w felietonie „ WPOLITYCE.pl” pt. „Zadufanie i pycha władzy oraz skala bezczelnego marnotrawstwa wróżą nam dużo gorzej niż sam nadchodzący kryzys” ? Z pewnością nie. Ale nie jest to zarzut wobec autora. Raczej powód by zwrócić uwagę na fakt, iż za mało mówimy o tym co dla nas ważne na forum publicznym. Za mało jest tego co prof. Balcerowicz nazwał naciskiem Obywatelskim na władze wszelkiego autoramentu. Nacisku, który spowoduje, że władza pójdzie po rozum do głowy (  niektórzy powiedzą, że ma daleko …) i przestanie reprezentować siebie zacznie natomiast suwerena ( powie ktoś marzenie ściętej głowy).

Ale są dobre przykłady tego, że nacisk Obywatelski właśnie przynosi efekty i jest de facto jedyną drogą ( poza wyborczą na którą niestety przyjdzie jeszcze poczekać) w której władza w Polsce przestanie być obcym ciałem w tym co nazywamy zdrową tkanką narodu.

I przestanie go toczyć jak rak.

Weźmy takie Siedlce. Prezydent Miasta nie chciał udostępnić informacji o charakterze publicznym. W efekcie nacisku między innymi Forum Obywatelskiego Rozwoju prof. Leszka Balcerowicza Prezydent zmienił zdanie. I informację postanowił udostępnić. Choć to w jaki sposób uzasadnił swoją decyzję jest zwykłym wycofywaniem się rakiem i dowodem na to, że człowiek ten nie zmienił swojego sposobu myślenia.

Sekretarz miasta w piśmie do FOR pisze : „„W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy, w szczególności stwierdzenia, iż sprawa udzielenia informacji została nagłośniona na stronach Serwisu Samorządowego PAP oraz miejscowych środkach masowego przekazu uznaję, że informacja ma charakter przetworzony, a za jej udzieleniem przemawia szczególny interes publiczny.””

Oczywiście pozostaje pytanie zamknięte  kto zapłaci za działania tego Prezydenta, które były parą w gwizdek i nie służyły dobru publicznemu., De facto były działaniem na szkodę mieszkańców Siedlec.

W tym miejscu warto przypomnieć, że  od osoby wykonującej prawo do informacji publicznej nie wolno żądać wykazania interesu prawnego lub faktycznego. Mówi o tym wyrok Wyrok WSA w Warszawie z dnia 10 listopada 2010 roku sygn. II SAB/Wa 259/10

Z historii Siedleckiej płynie jeszcze jedna lekcja. W sytuacji gdy władza odmawia udzielenia informacji publicznej poinformujmy o tym media, FOR, Fundację Batorego, Helsińską Fundację Praw Człowieka, PAP, lokalne media i lokalne jednostki samorządowe.

Wymaga to pewnej pracy reaserch-era, ale jest jak się okazuje skutecznym narzędziem w egzekwowaniu nie tylko swoich praw, ale i powodowaniu że Ci którzy mają nas reprezentować zaczną robić to za co biorą pieniądze.

Przykład kolejny – Warszawa i Hanna Gronkiewicz-Waltz oraz plan likwidacji nocnych linii metra W polityce pisze o tym Marcin Fijołek. Magistrat zaczyna się zastanawiać publicznie nad innym drogami sfinansowania ( samo w sobie sformułowanie jest kuriozalne) kosztów tychże nocnych linii metra. Cóż mieszkańcy Warszawy dojeżdżający do pracy lub po prostu realizujący swoje sprawy zapewne musieliby pomyśleć o tym jak sfinansować inaczej swoje dojazdy.

Autor poddaje pod rozwagę powód nie rozstrzygniętej jeszcze zmiany decyzji Magistratu w tej sprawie. Są nimi tzw. lemingi. Te same, które w sprawie ACTA skandowały "Donald, matole - skąd będziesz ściągał pornole?" Docelowa więc grupa wyborców Platformy Obywatelskiej.

Nacisk Obywatelski jest jak się okazuje skuteczny. Pomijając tą kwestię drażliwych spraw publicznych trzeba zwrócić uwagę na kontekst bliski władzy. Polityczny PR. Sam maestro Cialdini od wywierania wpływu na ludzi zwykł mawiać, że w przypadku arogancji władzy jedynie publiczne i wielokrotne podnoszenie spraw,  które władza chce jedynie wyśmiewać może doprowadzić do zmiany jej zachowania. Oczywiście najlepiej gdy zmienia się taką władzę. Ale tu mechanizmy wyborcze jak młyny Boże mielą powoli …

Gdyby istniał Nacisk Obywatelski może jeden z braci Karnowskich nie musiałby pisać :

„1. 600 tysięcy złotych wędruje z kasy miasta stołecznego Warszawa do sejfów właścicieli koncernu ITI. Za te pieniądze zawsze przychylna władzy telewizja TVN wyemitowała spot "Zakochaj się w Warszawie w święta" (co na to pani Julia Pitera?)

2. Trudno dokładnie wyliczyć skalę transferów rządowych do prasy, ale można przeliczyć sztuki. Zdarzają się wydania dzienników i tygodników w których stosunek reklam finansowanych ze środków publicznych do tych komercyjnych wynosi 7:1.

3. Pan Maciej Lasek, obecny szef Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych za publiczne pieniądze, których zabrakło na badania analityczne tragedii smoleńskiej będzie propagandowo obalał ustalenia niezależnych ekspertów, którzy za własne pieniądze wykonali je w Stanach Zjednoczonych. Oczywiście, z ich wynikami tymi można polemizować, ale nie gadanie lecz także solidnymi badaniami. Władza wybrała pierwszą drogę.

4. Władze miasta Poznania wydały 700 tysięcy złotych na kampanię "Poznań szuka profesjonalistów". W efekcie zatrudniono 2 (słownie dwie) osoby. Gierek by tego nie wymyślił.

5. Stadion Miejski we Wrocławiu, niedawno wybudowany, inspekcja budowlana określa jako "przykład wyjątkowego niedbalstwa". Lotnisko w Modlinie zamknięte, a panowie z młoteczkami wypukują dziurki w nawierzchni by uzupełnić ubytki. I tak trzeba będzie zerwać nawierzchnię, ale pobawić się można. Nikt stanowiska nie stracił, wszyscy samozadowoleni. ”

Ale poza wołaniem o pomstę do nieba my podobnie jak Karnowscy swoją gazetę nauczyć się musimy naciskać na władzę … po Obywatelsku.



 

Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale