Z jednej strony Kazimiera Szczuka i Anna Laszuk a z drugiej Pospieszlski i Ziemkiewicz, o Rybińskim nie wspominając. Panie lubię i cenię a panów zupełnie na odwrót...
Jak te osoby połączono w jednym portalu blogowym?
Dlatego ciągle sie zastanawiam, czy dobrze zrobiłem, rejestrując się właśnie tutaj


Komentarze
Pokaż komentarze (1)